Japonia prognozuje, że do 2030 roku energia słoneczna będzie tańsza niż jądrowa

14 lipca 2021, 11:30 Alert
upał słońce
Źródło: Flickr

Ministerstwo gospodarki Japonii ocenia, że do 2030 roku energia słoneczna stanie się najtańszym źródłem prądu w Japonii, wyprzedzając atom, którego koszty rosną z powodu zaostrzenia przepisów bezpieczeństwa po katastrofie w Fukushimie.

– Koszt produkcji energii nuklearnej wzrośnie do 2030 roku o 10 procent w porównaniu z szacunkami z 2015 roku. Energia słoneczna będzie natomiast coraz bardziej powszechna i coraz tańsza w związku z rządowymi planami ograniczenia emisji CO2 – prognozują eksperci z resortu gospodarki, handlu i przemysłu.

W 2020 roku Premier Japonii Yoshihide Suga ogłosił, że do 2050 roku kraj osiągnie neutralność pod względem emisji dwutlenku węgla. Komentatorzy oceniali to jako oznakę zmiany japońskiej polityki ochrony klimatu.

Koszty wytwarzania energii słonecznej natomiast spadają. W 2015 roku 1kWh energii słonecznej do zastosowań komercyjnych kosztował w granicach 12,7-15,6 jena, a do 2030 roku cena ma spaść do 8-11,5 jena. W przypadku energii słonecznej używanej w domach koszty mają się zmniejszyć z 12,5-16,4 jena do 9,5-14,5 jena – prognozują.

Obniżone zostaną również koszty wytwarzania energii z wiatru i skroplonego gazu ziemnego (LNG), dla których dolna granica przedziału cenowego spadnie odpowiednio z 13,6 jena do 9,5 jena i z 13,4 jena do 10,5 jena. Wzrosnąć ma natomiast koszt produkcji energii z węgla, z 12,9 jena do 13,5-22,5 jena – wynika z szacunków ministerstwa.

Polska Agencja Prasowa/Jędrzej Stachura

Japonia ogłosiła, że chce osiągnąć neutralność klimatyczną do 2050 roku