JSW marzy o wodorowym Kuwejcie na południu Polski

14 maja 2019, 18:00 Alert
wodór paliwo
fot. Flickr

– Tak jak Lotos na północy tak i JSW na południu chce pełnić rolę wodorowego szejka. Mamy potencjał. Chcemy to robić – powiedział prezes JSW Innowacje Tadeusz Wenecki podczas odbywającego się w Katowicach XI Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

JSW to największy w regionie producent węgla koksowego, który ma aspiracje do bycia liderem produkcji wodoru na potrzeby transportu publicznego. W 2017 roku spółka wydobyła 14,5 mln ton węgla, z czego 10,7 mln ton to węgiel koksowy i wyprodukowała 3,5 mln ton koksu. JSW chce stać się również czołowym producentem wodoru. W tym celu spółka zależna JSW Innowacje pracuje nad wdrożeniem technologii separacji wodoru o wysokiej jakości z gazu koksowniczego, z przeznaczaniem dla ogniw paliwowych, o czystości paliwa na poziomie 99,999 proc. Odpowiednia instalacja ma zostać wykorzystana w Koksowni Przyjaźń i produkować ok. 8 tys. ton wodoru rocznie, czyli tyle, ile przez rok zużyłoby ponad 900 autobusów i ponad 4000 samochodów osobowych. Jednak potencjał produkcji wodoru w samym JSW jest znacznie większy. W swoich zakładach spółka mogłaby produkować nawet 72 tys. ton paliwa rocznie, z czego ponad 54 tys. tylko we wspomnianej już Koksowni Przyjaźń.

Piotr Stępiński