font_preload
PL / EN
Alert PAP 19 września, 2018 godz. 16:15   
REDAKCJA

JSW chce zrealizować własne inwestycje w ramach Programu dla Śląska

JSW Fot. JSW S.A.

Jastrzębska Spółka Węglowa zamierza wyodrębnić w swojej strukturze nową kopalnię Bzie-Dębina, która obejmie część złóż węgla należących obecnie do kopalni Borynia-Zofiówka-Jastrzębie. Spółka liczy też na realizację – w dwóch etapach – projektu kopalni Dębieńsko – poinformował prezes JSW Daniel Ozon.

JSW w programie dla Śląska

Plany rozwojowe JSW, będącej największym w Europie producentem węgla koksowego, prezes przedstawił podczas środowej konferencji w Katowicach, poświęconej realizacji rządowego Programu dla Śląska. Część przedsięwzięć jastrzębskiej spółki wpisuje się w ten program – to m.in. wart łącznie 1,3-1,7 mld zł projekt kompleksowej rewitalizacji likwidowanej kopalni Krupiński w Suszcu oraz wiele inicjatyw wprowadzających innowacje do sektora wydobywczego.

Nowe inwestycje w wydobycie węgla koksowego 

Prezes Ozon zapowiedział wydzielenie z należącej do JSW kopalni zespolonej Borynia-Zofiówka-Jastrzębie nowej kopalni, noszącej nazwę – od nazwy złoża węgla – Bzie-Dębina. Ma to pomóc w zintensyfikowaniu robót górniczych w tym rejonie, by rozpocząć tam wydobycie węgla koksowego. Tzw. zasoby operatywne nowej kopalni szacowane są na ponad 180 mln ton węgla, znajdującego się w złożach Bzie-Dębina 1-Zachód (prawie 71,5 mln ton zasobów, do końca roku JSW chce pozyskać koncesję na to złoże) oraz Bzie-Dębina 2-Zachód (113,8 mln ton, koncesja należy już do JSW). Ok. 95 proc. zasobów w złożach Bzie-Dębina to węgiel koksowy typu 35. Aby rozpocząć pełne wydobycie węgla z tej kopalni, konieczne jest uruchomienie nowego szybu – obecnie szyb 1-Bzie sięga poziomu 1164 m.

Rozmowa z Prairie Mining

JSW – jak przypomniał prezes spółki – prowadzi też rozmowy z firmą Prairie Mining Limited, która ma koncesję na złoże Dębieńsko. – Aktualnie finalizujemy etap audytu i wyceny projektu Dębieńsko, jesteśmy w rozmowach z aktualnym właścicielem na ten temat – poinformował Ozon, wskazując, że możliwość wydobycia węgla ze złoża Dębieńsko byłaby dla JSW pożądana także w kontekście majowej katastrofy w kopalni Zofiówka, która przełożyła się na zmniejszenie tegorocznego wydobycia węgla w JSW.

– Obszar koncesyjny Dębieńska jest dla nas istotny w szczególności po tragedii w Zofiówce, która zmniejszyła wydobycie węgla w tym roku o prawie 400 tys. ton. Ten projekt i to złoże są dla nas o tyle interesujące, że jesteśmy w stanie do niego dojść od strony kopalni Szczygłowice – wyjaśnił prezes, oceniając, że dotarcie do złoża Dębieńska od strony Szczygłowic byłoby możliwe już w końcu 2019 r. i dało w pierwszym etapie ok. pół miliona ton węgla.

– Chcielibyśmy przejąć aktywa Priarie Mining, ale wciąż potrzebujemy zgody właściciela, a do tego potrzebna jest opinia Ministerstwa Energii. Dlatego jest mało prawdopodobne, by rozmowy zakończyły się we wrześniu – powiedział Ozon w rozmowie z Reutersem. Dodał, że liczy na to, że stanie się to w październiku.

Projekt Dębieńsko

W ciągu kolejnych 5-6 lat – po realizowanym obecnie przez JSW nabyciu Przedsiębiorstwa Budowy Szybów – miałby powstać tam nowy szyb, a kopalnia Dębieńsko, gdzie ok. 90 proc. zasobów bilansowych to węgiel koksowy typu 35, osiągnęłaby docelowy poziom wydobycia rzędu 3 mln ton węgla koksowego rocznie. Powiększenie bazy zasobowej JSW Ozon zaliczył do priorytetów spółki, Przypomniał, że węgiel koksowy znalazł się na unijnej liście tzw. surowców krytycznych, a Unia Europejska importuje obecnie prawie 40 mln ton takiego surowca, głównie z USA, Kanady czy Australii. „Stąd stawiamy na udostępnianie nowych złóż (…). Produkcja kolejnych 3 czy nawet 6 mln ton węgla koksowego na pewno zostanie zaabsorbowana przez głównych producentów koksu i koncerny hutnicze w Europie” – ocenił prezes.

Rewitalizacja kompleksu po byłej kopalni Krupiński 

Charakteryzując projekt kompleksowej rewitalizacji 70-hektarowego terenu po byłej kopalni Krupiński w Suszcu – jego łączna wartość, w zależności od wariantu, waha się od 1,3 do ponad 1,7 mld zł – Ozon przypomniał, że pokopalniany teren ma w przyszłości łączyć funkcje przemysłowe, usługowe i mieszkaniowe. Wkrótce Jastrzębskie Zakłady Remontowe zatrudnią tam ok. 80 osób do produkcji elementów podziemnych kolejek. Wśród innych analizowanych i przygotowywanych wspólnie z partnerami projektów są m.in. produkcja na tym terenie autobusów wodorowych, wagonów i lokomotyw o napędzie wodorowym, ogniw wodorowych, włókien węglowych (wytarzanych m.in. na bazie produkowanej w koksowniach JSW smoły) czy budowa elektrowni szczytowo-pompowej.

Wodór paliwem przyszłości 

„Uważamy, że wodór to paliwo przeszłości” – mówił prezes JSW, wskazując, iż na świecie działa już ok. 400 stacji wodorowych do tankowania pojazdów, z czego ponad 150 w Europie. Grupa JSW chce pozyskiwać wodór z gazu koksowniczego. Zamierza też zainwestować ok. 191 mln zł w instalację do produkcji adsorbentów stosowanych m.in. w energetyce (chodzi m.in. o produkcję węgli i koksów aktywnych do usuwania rtęci ze spalin) za 191 mln zł, na terenie zamykanej koksowni Dębieńsko. Inny projekt dotyczy przerobu smoły koksowniczej w kierunku produkcji włókien węglowych, za ok. 150 mln zł. Uruchomiono także procedurę przetargową na modernizację baterii koksowniczej nr 4 w Koksowni Przyjaźń, co docelowo pochłonie kilkaset milionów zł – dotąd wydano już na ten cel ponad 27 mln zł.

Inteligenta kopalnia 

JSW realizuje też wart w sumie ok. 410 mln zł pakiet 12 rozmaitych inicjatyw pod nazwą „Inteligentna kopalnia”. Wśród wdrażanych przedsięwzięć i nowinek technologicznych jest m.in. samodzielna obudowa kotwiowa w kopalniach, trójwymiarowe modelowanie złóż, poprawa komfortu klimatycznego pod ziemią, wzrost efektywności energetycznej, automatyzacja robót przygotowawczych, stosowanie tzw. zmechanizowanej obudowy tymczasowej, laserowy system kontroli kierunku drążenia wyrobisk czy autonomiczny kompleks ścianowy.

Ozon podtrzymał wcześniejsze deklaracje, zgodnie z którymi za trzy lata, głównie dzięki zwiększeniu wykorzystania metanu, grupa JSW chce być w całości samowystarczalna energetycznie, oszczędzając prawie 400 mln zł rocznie na zakupach energii od zewnętrznych dostawców. Zaplanowano m.in. budowę nowego bloku energetycznego w EC Radlin, o mocy 28 megawatów elektrycznych i 37 megawatów cieplnych – dotąd wydano na ten cel prawie 5,3 mln zł.

Polska Agencja Prasowa/Reuters

[AKTUALIZACJA: 19 września 2018 r., godz. 16:55; dodano wypowiedź D. Ozona dla Reutersa]