Kaczyński o Fit for 55: Obywatele nie zgodzą się na podnoszenie cen energii w imię nieudowodnionych teorii

20 października 2021, 07:00 Energetyka
Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński. Fot. Piotr Drabik/Flickr

Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński udzielił wywiadu Gazecie Polskiej, w której zapowiada rekonstrukcję rządu oraz oporze wobec Fit for 55, czyli pakietu regulacji unijnych na rzecz ochrony klimatu.

Kaczyński zapowiedział rychłą rekonstrukcję rządu oraz walkę z Fit for 55. – Tutaj rzeczywiście będziemy zmuszeni podjąć walkę, widać bowiem wyraźnie, że działania Rosjan nakierowane na windowanie cen gazu radykalnie zmieniają bezpieczeństwo energetyczne na naszym kontynencie. I gdybyśmy nie uwzględniali tych okoliczności, tylko ślepo brnęli w jakieś koncepcje, to skończyłoby się dla Europejczyków tragicznie – ocenił cytowany przez Polską Agencję Prasową. – Myślę, iż ten przygotowany przez Moskwę zimny prysznic otrzeźwił przywódców kilku państw i skłonił do racjonalności. Tym bardziej, że przynajmniej część tej tzw. zielonej polityki to szaleństwo, a w innych przypadkach teorie bez dowodów. Nie da się stwierdzić, że Europa, która emituje 8 procent gazów, zmienia klimat – dodał.

– Zgadzaliśmy się na niektóre rozwiązania, bo w zamian za to wynegocjowaliśmy na przykład fundusze, które mają dla naszego kraju poważne znaczenie. Powiem zupełnie otwarcie: uważam, iż w kwestiach klimatu rzeczywistość szybko dezawuuje różne tezy. Zatem czasami bardziej opłaca się na coś zgodzić, odciąć od tego kupon, bo i tak można mieć pewność, iż te najbardziej radykalne rozwiązania nie wejdą w życie. Dziś widać to wyraźnie. Po akcji rosyjskiej w sprawie gazu twórcy i orędownicy tego Fit for 55, delikatnie mówiąc, wystawili się na śmieszność – mówił Jarosław Kaczyński. – Ceny energii uderzyły w wiele państw Unii z taką siłą, że ich obywatele po prostu nie zgodzą się na dalsze ich podnoszenie w imię jakichś nieudowodnionych teorii.

– Nie ma ani cienia racjonalnych powodów, by narzucać nam radykalne rozwiązania. Oczywiście pojawia się w tej sytuacji zasada, że kto silniejszy, ten lepszy. I okazuje się, że węgiel brunatny w Polsce jest szkodliwy, natomiast w Niemczech jakiś bardziej ekologiczny. Polska kopalnia niszczy środowisko i podobno rujnuje stan wód, a już czeska czy niemiecka jest mu przyjazna. Tak działa twarda gra o interes własnego kraju – tu nie ma sentymentów, nie ma wspólnoty, jest brutalna rywalizacja. Nie może być jednak tak, że w tej walce używa się sądów jak amunicji – powiedział Kaczyński Gazecie Polskiej.

– Zmiany w rządzie będą niedługo; są to zmiany o charakterze technicznym i koalicyjnym, w jednym przypadku będzie zmiana o charakterze zasadniczym – zapewnił.

Opracował Wojciech Jakóbik

Jakóbik: Kryzys energetyczny w rządzie