Kazachstan: Iran i Wenezuela mogą skomplikować globalne interesy naftowe

25 czerwca 2019, 13:45 Alert
Astana Kazachstan
Astana / fot. Wikimedia

Rozmowy OPEC i jej sojuszników dotyczące tego czy ograniczyć dostawy ropy, mające odbyć się w przyszłym miesiącu nie będą łatwe, skomplikować je może sytuacja w Wenezueli i w Iranie – uważa kazachski minister energii Kanat Bozumbayev.

„Myślę, że to nie będzie łatwe”, powiedział Bozumbayev dziennikarzom w trakcie poniedziałkowej konferencji prasowej, zwracają uwagę na to, że czynnikiem je utrudniającym są nałożone na Iran i Wenezuelę amerykańskie sankcje,

Kazachstan chciał, aby umowa została przedłużona do drugiej połowy roku i aby ustanowić cenę ropy za baryłkę przedziale 60-70 USD. Benchmark Brent kosztuje obecnie około 65 USD.

Według Kazachstanu nie ma potrzeby podnoszenia cen ropy. Bozumbayev dodał, że nikt nie potrzebuje wzrostu cen, ponieważ wzrasta produkcja w Stanach Zjednoczonych, a one nie są częścią umowy dotyczącej poziomu produkcji i cen ropy. Stany Zjednoczone produkują obecnie około 12 milionów baryłek dziennie.

Bozumbayev powiedział, że największy eksporter ropy naftowej w Azji Środkowej obniżył w tym roku swoją produkcję w większym stopniu niż wymagała tego umowa, zmniejszając ją do 1,76 miliona baryłek dziennie (bpd), czyli poniżej wymaganych 1,86 miliona baryłek dziennie.

Odniósł się także do kwestii zanieczyszczonej ropy naftowej, która popłynęła do Europy rosyjskim rurociągiem Przyjaźń, mówiąc, że kazachscy producenci ropy i operator rurociągu KazTransOil uważają, iż rosyjski monopolista obsługujący ropociąg, czyli Transnieft powinien wypłacić odszkodowania za poniesione straty.

Skażony został również i kazachski surowiec, który transportowano Przyjaźnią. Szacuje się, że na terytorium Rosji doszło do zanieczyszczenia około 630 000 ton kazachskiej ropy.

Bozumbayev powiedział również, że Kazachstan planuje zwiększyć produkcję na swoim gigantycznym polu naftowym Kashagan, aby do końca roku osiągnąć poziom 420 000 baryłek dziennie z wcześniejszych 400 000 baryłek dziennie.

Organizacja Krajów Eksportujących Ropę Naftową i jej inni wielcy producenci, w tym Rosja i Kazachstan, spotkają się w Wiedniu 1-2 lipca, aby dalsze losy porozumienia w sprawie wydobycia ropy naftowej, które wygasa po 30 czerwca.

OPEC i jego sojusznicy mają wówczas podjąć decyzję czy przedłużą do końca roku porozumienie o zmniejszeniu podaży ropy, co ma umożliwić redukcję zapasów surowca o 500 tys. baryłek dziennie w drugiej połowie 2019 roku.

Reuters/Joanna Kędzierska