KGHM walczy z koronawirusem, ale wpływa on na wyniki

14 maja 2020, 11:45 Alert
Pracujący konwertor w Hucie Miedzi „Legnica” fot. KGHM
Pracujący konwertor w Hucie Miedzi "Legnica" fot. KGHM

KGHM chroni kopalnie zagraniczne przed koronawirusem, ale spowolnienie gospodarcze wynikające z pandemii wpływa na wyniki tej spółki.

Paweł Gruza, wiceprezes do spraw aktywów zagranicznych KGHM, mówił o ochronie kopalni Sierra Gorda w Chile przed pandemią koronawirusa. – Pilnujemy dyscypliny i higieny. Suma tych działań daje efekt w postaci wyników Sierra Gorda i innych kopalni KGHM International – przekonywał.

KGHM realizował zamówienia Kancelarii Premiera Rady Ministrów na maseczki, respiratory, itd. Te koszty są nam zwracane. Można powiedzieć, że nie ma wpływu tych zakupów na wysokość naszych kosztów. Natomiast ponieśliśmy koszty dostosowania warunków pracy, które w ogóle kosztów są nieznaczące, więc ich nie komunikujemy – zdradziła Katarzyna Kreczmańska-Gigol, wiceprezes ds. finansowych KGHM.

– Popyt na miedź jest stabilny. Poza punktowymi problemami z dostawami do Włoch praktycznie nie mamy problemu ze zbytem. Jeżeli one się pojawiają, to bardzo szybko znajdujemy nabywców nawet na innych kontynentach – tłumaczył wiceprezes KGHM Paweł Gruza. – Widzimy istotny wpływ spowolnienia gospodarczego na sprzedaż ołowiu, chodzi głównie o branżę automotive. Natomiast widzimy istotny wzrost popytu na koncentrat miedzi. To bardzo zróżnicowany obraz popytu na nasze produkty. Nie widzimy żadnego zagrożenia dla sprzedaży naszej produkcji zgodnie z planem.

Wojciech Jakóbik