Kucharska: Klastry energii – moda czy realne rozwiązanie dla Polski?

3 września 2020, 07:30 Energetyka
Budowa Parku Słonecznego ZKlaster 1 i 2 (5)
Budowa paneli fotowoltaicznych. Fot. ZKlaster

Nazwa i pomysł klastrów energii są polskim wynalazkiem, choć podobne koncepcje funkcjonują w wielu europejskich państwach, m.in. w Niemczech czy Belgii. Rozwój klastrów, który nastąpił w Polsce w ostatnich latach, wspierany trendami w otoczeniu międzynarodowym, stawia nas w sytuacji troski o przyszłość takich podmiotów wobec wielu jeszcze ograniczeń występujących w polskich realiach. Pytanie, jakie należy postawić, to czy notowany obecnie rozwój klastrów to spontaniczna odpowiedź na europejskie trendy transformacji energetycznej i stanie się nigdy nieukończonym projektem na wzór elektrowni jądrowej? Czy też jest to rozwiązanie, które na trwale wpisze się krajobraz polskiej energetyki? – pisze dr Anna Kucharska, ekspert Instytutu Polityki Energetycznej im. Ignacego Łukasiewicza.

Klastry energii to polska koncepcja społeczności energetycznych, które mocno promuje trzeci pakiet klimatyczno-energetyczny UE. Za sprawą unijnych priorytetów, ujętych w regulacjach oraz szeregu nieformalnych dokumentów i wypowiedzi przedstawicieli UE, stawia się obecnie w centrum konsumentów i prosumentów. Nacisk został położony na aktywizację biernych w tradycyjnym modelu energetyki odbiorców, co ma służyć zakrojonej na szeroką skalę transformacji energetycznej, której podstawa zasadza się na lokalizmie.

Założenia nowego modelu energetyki przewidują, że wielkoskalowe elektrownie i ciepłownie zasilane paliwami konwencjonalnymi będą stopniowo zastępowane przez lokalne rozwiązania bazujące na lokalnym potencjale w zakresie wytwórstwa różnego rodzaju energii, ale też jej sprzedaży, magazynowaniu czy podnoszeniu jakości konsumpcji (wzrost efektywności energetycznej). Zasadniczym celem takich rozwiązań jest działanie zgodne z interesami ochrony środowiska, poprawy jakości powietrza, przy jednoczesnym zachowaniu ciągłości dostaw energii i jej jakości. Równocześnie, relatywnie niewielki zakres terytorialny, jaki obejmują klastry, pozwala na produkcję energii w sposób dużo bardziej adekwatny do bieżących potrzeb lokalnych.

Zmniejszenie zakresu funkcjonowania jednostki wytwórczej zapewnia opcję dywersyfikacji dostaw energii w określonym regionie i podnosi tym samym bezpieczeństwo energetyczne w razie awarii. Otwierając możliwość rozwoju lokalnego potencjału energetycznego, pojawia się szansa na wykorzystanie nowych źródeł energii. Działania lokalne znajdują także większe zainteresowanie danej społeczności, co skutkować może wzrostem świadomości ekologicznej mieszkańców oraz możliwością zaangażowania w projekt energetyczny.

Niewątpliwie ważnym elementem jest zaangażowanie lokalnych samorządów, które dostrzegalnie rośnie w Polsce dzięki licznym programom unijnym i krajowym, mających na celu inicjatywy na rzecz projektów środowiskowych i energetycznych. Zaniedbana przez szereg dekad aktywizacja samorządów przy scentralizowaniu ośrodków zarządzania z szeroko rozbudowanymi kompetencjami doprowadziła do znacznej inercji polskich samorządów wobec zadań i decyzji podejmowanych na szczeblach centralnych. Obecnie zaledwie 22 procent gmin w Polsce opracowuje plany lub założenia do planów zaopatrzenia w ciepło, energię elektryczną oraz paliwa gazowe. Trendy są jednak pozytywne, co dobrze pokazały konkursy ogłoszone przez Ministerstwo Energii/Ministerstwo Aktywów Państwowych, do których zostały zakwalifikowane klastry obejmujące swoim zasięgiem 11 procent wszystkich gmin w Polsce.

Postawienie na lokalizm nie tylko pobudza samorządy i mieszkańców, ale daje dużą szansę danemu regionowi dla podniesienia jego konkurencyjności, wykorzystania potencjału miejscowych firm czy też zapewnienia bodźca dla tworzenia nowych. Warto pamiętać, że to małe i średnie przedsiębiorstwa są głównym kołem napędowym gospodarki, co dobrze odzwierciedla przykład Szwajcarii, w której stanowią one ponad 99 procent (2020 rok), w Niemczech jest to 99,3 procent, a w Austrii 99,6 procent, według danych krajowych urzędów statystycznych.

Wyzwań stojących przed płynnym rozwojem klastrów energii w Polsce jest jeszcze wiele, z których do najważniejszych należy zaliczyć nawiązanie wzajemnych relacji sieciami dystrybucyjnymi. W modelowym rozwiązaniu, klastry umożliwiając lokalne bilansowanie mogą odciążają krajowy system elektroenergetyczny, a stosownie do potrzeb popytowych być przez niego wspierane. W praktyce nie jest to proste zadania zarówno w sensie technicznym, regulacyjnym, jak i ekonomicznym. Bardziej szczegółowe wyjaśnienia tych kwestii zostały opisane w niedawno wydanej książce Klastry energii. Regulacje, teoria i praktyka, która dostępna jest na stronie wydawcy Instytutu Polityki Energetycznej im. I. Łukasiewicza (www.intytutpe.pl).

Należy zwrócić uwagę, że płaszczyzną dla poprawnego ułożenia relacji takich inicjatyw, jak klastry energii, z krajowymi Operatorami Systemów Przesyłowych (OSP) ma stać się nowy model zarządzania energetyką na obszarze Unii Europejskiej. Zmiany regulacyjne przewidziane w pakiecie zimowym, zakładają umożliwienie wejścia na rynek wielu nowych podmiotów, w szczególności tych działających w obszarze odnawialnych źródeł energii. Docelowo są przewidywania, że wzrośnie handel energią między państwami członkowskimi oraz zwiększy się konkurencja na rynkach energii. Lokalne inicjatywy niekoniecznie muszą być ograniczane przez granice państwowe, aczkolwiek droga do takich możliwości jest jeszcze długa.

Ambicją towarzyszącą wszystkim pakietom zimowym było skonstruowanie wspólnego wewnętrznego rynku energii w UE, gdzie najnowszy z nich dodatkowo ściśle łączy ten cel z ideą aktywnego odbiorcy końcowego i społeczności energetycznych. Stąd koncepcja nowoczesnego projektu unijnego rynku energii elektrycznej, który będzie dostosowany do nowych realiów rynkowych, zakładających bardziej elastyczne funkcjonowanie, zorientowanie na odbiorców oraz przygotowanie do integracji większego udziału rozproszonych źródeł energii. Takie zmiany rynkowe dotkną w szczególności OSP, którzy będą się dzielić odpowiedzialnością z Operatorami Systemów Dystrybucyjnych (OSD). Z kolei OSD staną się odpowiedzialni za integrowanie do systemu energetycznego lokalnych zasobów w postaci OZE, magazynów energii i usług DSR (demand side response).

Szczegółowe omówienie zagadnień wokół klastrów energii nie jest możliwe w krótkim tekście, jednak zadanie to zostało podjęte w opracowaniu Klastry energii. Regulacje, teoria i praktyka, która powstała dzięki wsparciu Polskich Sieci Elektroenergetyczne SA. Książka podejmuje temat klastrów energii stanowiąc ich kompleksowe opracowanie, ukazujące istniejące regulacje oraz zestawienie tych regulacji z teorią i praktyką. Autorami są naukowcy i praktycy, dzięki czemu książka stanowi prezentację różnych perspektyw. Jest to pierwsza monografia naukowa w Polsce na temat klastrów energii, której powstaniu towarzyszyła chęć zebrania i uporządkowania dostępnej wiedzy o tych podmiotach, jak też analiza istniejących regulacji, w celu utrwalenia naukowej i eksperckiej dyskusji o klastrach oraz ukierunkowania jej w stronę realnych działań na rzecz dalszego, płynnego rozwoju klastrów.