Korolec: Pracujemy nad nowym, globalnym porozumieniem klimatycznym

1 grudnia 2014, 11:19 Energetyka
Marcin Korolec 2

Dziś w Limie rozpoczyna się 20. Konferencja Stron Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie Zmian Klimatu wraz z 10. Sesją Spotkania Stron Protokołu z Kioto – COP20/CMP10. Celem spotkania jest m.in. określenie głównych elementów nowego porozumienia globalnego, które ma zostać zawarte w Paryżu w przyszłym roku oraz zdefiniowanie zakresu informacji, jak powinna towarzyszyć kontrybucjom (zobowiązaniom) przedkładanym do umowy przez poszczególne jej strony. Polskę na szczycie reprezentować będzie  Marcin Korolec, sekretarz stanu, pełnomocnik rządu ds. polityki klimatycznej.

Przez 13 dni w stolicy Peru delegaci z prawie 200 krajów, a także przedstawiciele organizacji pozarządowych i ekologicznych, reprezentanci nauki i biznesu w obecności mediów z całego świata będą dyskutowali o nowym porozumieniu klimatycznym. Ma ono zostać podpisane podczas COP21 w Paryżu w 2015 r.

– Dyskusja w Limie będzie się koncentrowała przede wszystkim wokół charakteru i zakresu kontrybucji, czyli wkładów poszczególnych państwa do nowej umowy. Będziemy  dyskutować, w jaki sposób te zobowiązania mogą być określone. Czy muszą to być wyłącznie działania ograniczające emisję CO2, czy kontrybucje mogą też zawierać inne elementy. – mówi minister Marcin Korolec.

Zgodnie z decyzją konferencji COP19 w Warszawie państwa powinny przedstawić propozycje swoich wkładów klimatycznych najpóźniej w I kwartale 2015 roku.

– W Limie będziemy także pracować nad szkicem tekstu nowego porozumienia klimatycznego. – dodaje minister Korolec.

Konferencję COP20 w Limie otworzy minister Korolec jako Prezydent COP19/CMP9, przekazując jednocześnie ministrowi środowiska Peru – Manuelowi Vidal-Pulgarowi przewodnictwo w ramach Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie Zmian Klimatu na kolejny rok. Polska sprawowała Prezydencję w ramach Konwencji przez ostatni rok, od szczytu COP19 w Warszawie.

W Limie, poza kwestiami dotyczącymi nowego porozumienia, uczestnicy dyskutować będą także o rosnącej roli edukacji w obszarze klimatu. We wrześniu  Polska wystąpiła z inicjatywą wspólnej deklaracji  194 państw Konwencji do poprawy wysiłków na rzecz edukacji ekologicznej.

– Chcielibyśmy, aby w podsumowaniu szczytu w Limie taka deklaracja została przyjęta przez aklamację. Za zmiany klimatu odpowiada każdy z nas. Każdy z nas powinien więc posiadać wiedzę i świadomość, jak może im przeciwdziałać. – mówi minister Korolec.

Unia liczy na wiążące porozumienie globalne

Unia Europejska oczekuje, że konferencja w Limie utoruje drogę do przyjęcia w przyszłym roku w Paryżu nowego, prawnie wiążącego, globalnego porozumienia w zakresie klimatu. UE jest przekonana, że nowe porozumienie znacznie wzmocni i zintensyfikuje wspólne wysiłki wspólnoty międzynarodowej mające na celu przeciwdziałanie zmianie klimatu. Wyraźnym dowodem na ogólną determinację w tym zakresie jest ustanowienie przez przywódców UE w październiku celu redukcji emisji gazów cieplarnianych o 40 proc., a także późniejsze ogłoszenie przez USA i Chiny ich własnych, przyszłych celów.

W Limie Unię Europejską reprezentować będą Gian Luca Galletti, minister środowiska Włoch, które obecnie sprawują prezydencję w Radzie UE, oraz Miguel Arias Cañete, komisarz UE do spraw polityki klimatycznej i energetycznej.

Minister Galletti powiedział: „Musimy wykorzystać wzrastające poparcie dla globalnego porozumienia w sprawie klimatu.Wszystkie państwa powinny jak najwcześniej w 2015 r. przedstawić swoje stanowiska, by umożliwić przejrzysty proces oceny. Musimy zadbać o to, by udziały w redukcji pozostawały w zgodzie z wiedzą naukową i żebyśmy zachowali możliwość utrzymania globalnego ocieplenia poniżej 2 stopni Celsjusza”.

Przewodniczący Komisji Europejskiej, Jean-Claude Juncker wskazał, że jednym z priorytetów obecnej Komisji ma być zbudowanie stabilnej unii energetycznej obejmującej przyszłościową politykę przeciwdziałania zmianie klimatu. Maroš Šefčovič, wiceprzewodniczący do spraw unii energetycznej, stwierdził: „Konferencja w Limie niesie ze sobą przesłanie nadziei. Pokazuje nam, że nie straciliśmy jeszcze szans na osiągnięcie uzgodnionej międzynarodowo granicy dwóch stopni. Nowym pakietem klimatyczno-energetycznym do roku 2030 potwierdziliśmy po raz kolejny naszą wiarę w bardziej energooszczędną i niskoemisyjną gospodarkę, która jest kamieniem węgielnym unii energetycznej. Jeśli zintensyfikujemy polityki krajowe i współpracę międzynarodową, jesteśmy w stanie ten cel osiągnąć – to kwestia woli politycznej”.

Miguel Arias Cañete, komisarz UE do spraw polityki klimatycznej i energetycznej, dodał: „Lima jest kluczowym etapem w drodze do Paryża, gdzie będziemy mieli historyczną szansę poradzenia sobie z największym wyzwaniem, przed którym obecnie stoi nasza planeta.Końcowa umowa, która zostanie zawarta w Paryżu, musi odzwierciedlać obecną rzeczywistość gospodarczą. Oznacza to, żewszystkie najważniejsze gospodarki muszą odegrać przypadającą im rolę. Ogłaszając swój cel, Europa poczyniła pierwszy krok. Chiny i USA szybko na to zareagowały. Teraz czekamy, by przyłączyli się do nas pozostali wielcy emitenci. Czas ucieka – czas więc działać”.

Porozumienie 2015

Ambitne

UE wzywa wszystkich partnerów do przedstawienia do końca marca 2015 r. ambitnych celów dotyczących łagodzenia zmiany klimatu. Jest to zgodne z ustalonym harmonogramem i umożliwi analizę i rozważenie – przed spotkaniem w Paryżu – poziomu ambicji wysiłków indywidualnych i wspólnych. Dzięki temu społeczność międzynarodowa będzie mogła zrozumieć zakres działań i wysiłków potrzebnych do utrzymania możliwości utrzymania globalnego wzrostu temperatury poniżej 2 stopni.

Przejrzyste

Metody, które zostaną uzgodnione w celu śledzenia postępów w spełnianiu przyjętych w Paryżu zobowiązań w zakresie redukcji emisji, umożliwią stronom zmierzenie wspólnych postępów. Umożliwi to ponadto porównawcze monitorowanie skuteczności i stosowności krajowych środków politycznych.

Trwałe

Trzeba zapewnić trwałość nowej umowy w zakresie zmiany klimatu. Celem UE jest stworzenie procesu zapewniającego regularne wzmacnianie przyjętych w ramach porozumienia z 2015 r. zobowiązań w zakresie redukcji emisji. Umożliwi to stronom porozumienia reagowanie na najnowsze badania naukowe oraz rozważenie możliwości podniesienia poziomu ambicji w miarę rozwoju nowych technologii. Ma to sprawić, by dzięki temu porozumieniu świat pozostał na długoterminowej ścieżce prowadzącej do utrzymania wzrostu temperatury poniżej 2 stopni.

Zrównoważone

Choć redukcja emisji gazów cieplarnianych jest głównym przedmiotem międzynarodowych negocjacji w sprawie klimatu, UE uznaje fakt, że kwestie dostosowania i finansowania klimatycznego stanowią kluczowe elementy zrównoważonego porozumienia 2015.

Jakich wyników UE spodziewa się po konferencji w Limie?

Konferencja w sprawie klimatu, która odbędzie się w Limie, będzie kluczowym etapem na drodze do osiągnięcia pomyślnego wyniku w Paryżu. Konferencja w Limie musi doprowadzić do tego, by:

  • uzgodniono kluczowe elementy porozumienia 2015 jako podstawy do dalszych negocjacji w 2015 r.;
  • przyjęto decyzję zapewniającą, by propozycje udziału w redukcji gazów cieplarnianych, który poszczególne państwa będą przedstawiały w nadchodzących miesiącach, były przejrzyste, wymierne i porównywalne;
  • przed konferencją w Paryżu w 2015 r. miał miejsce międzynarodowy proces umożliwiający analizę i rozważenie poziomu ambicji oraz adekwatności indywidualnych i wspólnych udziałów w redukcji w porównaniu z celem utrzymania wzrostu temperatury poniżej 2 stopni;
  • kontynuowano starania w celu zwiększenia – do roku 2020 – poziomu ambicji w zakresie łagodzenia zmiany klimatu.

Unijne środki finansowe przeznaczone na kwestie związane z klimatem (2014 r.)

Jako największy na świecie darczyńca w zakresie oficjalnej pomocy rozwojowej, UE i państwa członkowskie przedstawią w Limie informacje na temat ciągłego finansowania działań w związku ze zmianą klimatu w krajach rozwijających się. W samym tylko roku 2013 UE i jej państwa członkowskie udzieliły państwom rozwijającym się pomocy w walce ze zmianą klimatu wartej razem 9,5 mld EUR. UE z determinacją wspiera państwa najbardziej narażone na skutki zmiany klimatu oraz państwa dysponujące najmniejszymi środkami na reakcję na tę zmianę.

Źródło: Ministerstwo Środowiska/Komisja Europejska