Krymska spółka buduje przedsionek Nord Stream 2. Będą sankcje?

13 stycznia 2017, 06:30 Alert
gaz-system gaz
Zawór gazociągu. Fot. Gaz-System

Nord Stream i Nord Stream 2 wraz z odnogami w Niemczech mają stworzyć Korytarz Północny. Przedsionkiem do systemu gazociągów ma być druga nitka magistrali Uchta-Torżok. Rosjanie chcą, aby budowała ją m.in. firma z okupowanego Krymu. Czy przez to rosyjski projekt dotkną sankcje zachodnie?

Do współpracy przy budowie gazociągu Uchta-Torżok 2 Gazprom pozyskał spółki z Krymu okupowanego przez Rosję oraz rosyjskiego Tomska. Wspomniana magistrala jest częścią Korytarza Północnego, który ma doprowadzać surowiec do planowanego, kontrowersyjnego gazociągu Nord Stream 2. Wartość kontraktu opiewa na kwotę 8,21 mld rubli.

Przedsionek

W odpowiedzi na wymagania rosyjskiego rządu aby do realizacji dużych projektów infrastrukturalnych Gazprom pozyskiwał małe i średnie podmioty, koncern rozdzielił wiele małych kontraktów na budowę Uchta-Torżok 2. Spółka z Sewastopola okupowanego przez Rosję – Stroj Region Razwitie – otrzymała wart 4,68 mld rubli kontrakt na budowę 54,5 km odcinka magistrali. Z kolei tomska spółka Region Serwis wybuduje 43 km gazociągu, za co ma otrzymać 3,35 mld rubli.

Gazociąg Uchta-Torżok. Źrodło: Gazprom

Gazociąg Uchta-Torżok. Źrodło: Gazprom

Warte 85,436 mld rubli kontrakty na budowę 587 km magistrali otrzymały m.in. należący do Arkadija Rottenberga Strojmontażgaz, Strojtransnieftegaz Giennadija Timczenki oraz będący w posiadaniu Gazprombanku Strojgazconsulting.

Na chwilę obecną ujawniono sumy kontraktów na budowę 684,5 z 970 km gazociągu. Łączna ich kwota wynosi 93,646 mld rubli. Z opublikowanych przez Gazprom materiałów wynika, że koszt całej magistrali włącznie ze stacjami kompresorowymi ma wynieść 217 mld rubli (ceny według stanu na 2010 rok).

Sankcje wobec Nord Stream 2?

Teoretycznie nowe sankcje Stanów Zjednoczonych mogą zagrażać gazociągowym projektom Gazpromu – Nord Stream 2 oraz Turkish Stream. Jeżeli chodzi o projekty naftowe, zagrożenia praktycznie nie ma. Amerykanie mają mało możliwości, aby wpływać na inwestorów w Indiach oraz Chinach, którzy są głównymi partnerami Rosji – uważają eksperci zapytani przez agencję RIA Novosti.

Grupa amerykańskich senatorów przygotowała projekt ustawy, która przewiduje możliwość wprowadzenia sankcji na inwestycje w wydobycie paliw kopalnych, w rurociągi oraz w cywilne projekty jądrowe w Rosji. Projekt ustawy zakłada, że prezydent może nałożyć sankcje względem podmiotów, które inwestują ponad 20 mln dolarów w rosyjski sektor wydobycia ropy i gazu.

– Największe zagrożenie niosą one dla zachodnich projektów infrastrukturalnych Gazpromu (Nord Stream 2, Turkish Stream), a w mniejszym stopniu dla realizowanego przez Novatek projektu Jamał LNG. Przy czym należy wziąć pod uwagę, że Gazprom nie był dotąd objęty sankcjami i nie jest pewne, czy tym razem będzie inaczej – uważa dyrektor ds. ratingów korporacyjnych w agencji AKRA Wasilij Tankurow.

Amerykanie kilkukrotnie już uszczelniali sankcje wpisując na ich listę podmioty związane z okupacją Krymu przez Rosję. Jeżeli w realizację Korytarza Północnego albo Nord Stream 2 będą włączyć się tego rodzaju byty, może dojść do wprowadzenia nowych obostrzeń dotyczących ich imiennie lub całych przedsięwzięć.

Rosja deprecjonuje groźbę sankcji wobec Nord Stream 2

Na razie brak jest szczególnych obaw o to, że ewentualne sankcje Stanów Zjednoczonych mogą wpłynąć na realizację projektu Nord Stream 2 – powiedział dziennikarzom przewodniczący rady dyrektorów Gazpromu Wiktor Zubkow. Jest to reakcja na wniesiony przez grupę amerykańskich senatorów projekt ustawy umożliwiający wprowadzenie sankcji m.in. na inwestycje w wydobycie paliw kopalnych i w rurociągi w Rosji.

– Jest to komercyjny projekt zatwierdzony przez stronę niemiecką oraz przez wiele innych – powiedział Zubkow, dodając, że póki co brak jest szczególnych obaw w kwestii budowy gazociągu.

Jednocześnie stwierdził, że nałożone wcześniej ograniczenia nie miały znaczącego wpływu na rosyjską gospodarkę”.

Przewodniczący rady dyrektorów Gazpromu podkreślił, że wszystkie rozpoczęte wcześniej przez spółkę projekty nie zostały zarzucone. – Wszystkie projekty, tzn. Siła Syberii, Nord Stream 2 i Turkish Stream, znajdą finansowanie w tym roku. Rada dyrektorów podjęła decyzję. Sumy przyznane na wspomniane trzy projekty są bardzo duże i dlatego są one realizowane zgodnie z planem – powiedział Zubkow.

W kontekście gazociągu Siła Syberii warto wspomnieć, że w 2016 roku rosyjski monopolista obciął wydatki na realizację tego projektu z 82,1 do 76,2 mld rubli w 2016 roku. Gazociąg miał być gotowy w 2019 roku, lecz termin przesunięto na 2020 rok i niewykluczone, że może dojść do dalszych opóźnień.

Jeżeli chodzi o Nord Stream 2, to Nord Stream 2 AG wycofało z polskiego Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta wniosek o udzielenie zgody na zarejestrowanie konsorcjum odpowiedzialnego za budowę magistrali. Rosjanie poszukują nowej formuły finansowania projektu. Miała ona zostać zaprezentowana do końca 2016 roku, lecz dotychczas Gazprom jej nie przedstawił.

Nowe sankcje USA mogą objąć Gazprom i zagrozić Nord Stream 2

Korytarz Północny – czyli szlak przez Niemcy

Wcześniej prezes Gazpromu Aleksiej Miller mówił, że gazociąg Nord Stream 2 jest najkrótszą trasą służącą dostawom gazu z Jamału do północno-zachodnich regionów w Europie. – Jeżeli spojrzymy na mapę to nasza nowa baza surowcowa jaką jest Jamał oraz główne centrum zapotrzebowania naszego gazu czyli Północno-Zachodnia Europa to rzeczywiście łączy je jedno, bezpośrednie połączenie. Nord Stream 2 jest bezpośrednim przedłużeniem naszych gazociągów Wowanenkowo-Uchta i Uchta-Torżok. Nord Stream 2 jest bardzo opłacalnym projektem komercyjnym. To także najkrótsza trasa dla eksportu gazu z Jamału – powiedział Miller.

– Obecny poziom wykorzystania przepustowości Nord Stream w oczywisty sposób pokazuje, że Północny Korytarz dostaw rosyjskiego gazu jest bardzo potrzebny rynkowi europejskiemu. Po raz kolejny potwierdza to znaczenie i pilną potrzebę budowy Nord Stream 2 – ocenił prezes Gazpromu w przeszłości.

RBK

Korytarz Północny. Grafika: BiznesAlert.pl

Korytarz Północny. Grafika: BiznesAlert.pl