font_preload
PL / EN
Alert PAP 27 kwietnia, 2017 godz. 13:30   
REDAKCJA

Kurtyka: Dostawy amerykańskiego LNG to przełom

Michał Kurtyka Michał Kurtyka, fot. Ministerstwo Energii

Kontrakt na dostawy amerykańskiego LNG do terminala w Świnoujściu ma charakter przełomowy. Po raz pierwszy amerykański gaz zaczął być konkurencyjny w tej części Europy – ocenił w rozmowie z PAP wiceminister energii Michał Kurtyka.

W czwartek rano wiceprezes PGNiG Maciej Woźniak poinformował na konferencji prasowej, że w połowie czerwca do terminala LNG w Świnoujściu przypłynie gazowiec z amerykańskim LNG na konferencji. To pierwsza dostawa skroplonego gazu z USA nie tylko do Polski, ale Europy Północnej. Dotąd amerykańskie LNG trafiało wyłącznie na rynki Europy Południowej m.in. Hiszpanii i Turcji.

Michał Kurtyka, odpowiedzialny w resorcie za spółki paliwowe powiedział PAP, że kontrakt PGNiG z amerykańskim potentatem LNG Cheniere Energy to symboliczny krok na drodze do bezpieczeństwa gazowego Polski i regionu.

„Dla nas to bardzo dobra wiadomość. Jest przełomowa również dlatego, bo pokazuje, że po raz pierwszy amerykański gaz w tej części Europy zaczął być konkurencyjny. Dotąd był problem konkurowania Europy z Azją, w której były dużo wyższe ceny LNG. W Polsce nie mieliśmy dotąd infrastruktury (by go sprowadzić – PAP), ale kiedy już ją mamy i sprowadzamy ten gaz, to okazało się że amerykański gaz może konkurować z europejskim, a to otwiera kompletnie nowy rozdział w dziedzinie zaopatrzenia w gaz na świecie, a na pewno w naszym regionie” – powiedział PAP.

Jak zapewniał w czwartek Maciej Woźniak, kontrakt typu spot (krótkoterminowy – PAP) jest bardzo atrakcyjny”. Jak dodał, to pierwsza zawarta transakcja otwartego w lutym br. biura handlowego PGNiG w Londynie. „Traderzy w londyńskim biurze wychwycili możliwość transakcji i do niej doprowadzili”.

Woźniak podkreślił, że sytuacja na rynku LNG „bardzo dynamicznie się zmienia”. Przyznał, że spółka cały czas prowadzi rozmowy z różnymi partnerami amerykańskimi. „Docierają do nas różne oferty i widzimy jak się zmieniają nawet na przestrzeni dwóch, trzech czy czterech miesięcy”. Jak dodał, oferty te stają się coraz bardziej elastyczne i coraz lepiej dostosowują się do rynku europejskiego.

„Wielu analitykom wydawało się jeszcze niedawno, że dostawy spotowe do Europy będą na razie niemożliwe, bo są cenowo nieatrakcyjne. Odpowiadam im, że jest atrakcyjna – powiedział wiceszef PGNiG.

Cheniere Energy z siedzibą w Houston w Teksasie jest liderem amerykańskiego rynku LNG.

Polska Agencja Prasowa