font_preload
PL / EN
Energetyka Gaz 29 sierpnia, 2019 godz. 13:00   

Jakóbik: Paczka LNG z USA przez Polskę na Ukrainę to dopiero początek

Metanowiec LNG Clean Ocean w Świnoujściu. Fot. PGNiG Metanowiec LNG Clean Ocean w Świnoujściu. Fot. PGNiG

PGNiG dostarczy LNG z USA na Ukrainę. Skala dostaw może się zwiększyć, ale dopiero w 2021 roku – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl.

Paczka LNG z USA przez Polskę na Ukrainę

PGNiG zamówiło LNG z USA i odsprzeda go teraz ERU Trading, pośrednikowi ukraińskiemu, z którym ma już podpisaną umowę gazową. – Utrzymujemy reputację pionierów w realizacji najbardziej ambitnych zadań w regionalnym sektorze energetycznym. Dzięki współpracy z naszym polskim partnerem dokonujemy widocznych przełomów w budowie transatlantyckiego korytarza dostaw gazu z USA na Ukrainę – powiedział Dale Perry, Prezes ERU Corporation. To amerykańska firma działająca nad Dnieprem i biorąca na siebie ryzyko polityczne związane z handlem gazem amerykańskim z Polski na tamtejszym rynku. Informacja o sprzedaży LNG z USA przez Polskę pojawiła się dzień po wizycie w Kijowie Johna Boltona, doradcy ds. bezpieczeństwa prezydenta Donalda Trumpa który mówił tam o… potencjale dostaw gazu w formie skroplonej i w przeddzień wizyty prezydentów Ukrainy i USA w Polsce na 80. rocznicy wybuchu II Wojny  Światowej. Układ LNG z udziałem tych trzech krajów? Taki scenariusz przewidywałem jeszcze w 2016 roku.

PGNiG sprzedało Ukrainie LNG z USA

„Paczki” gazu skroplonego tego rodzaju można słać już przez istniejące połączenie gazowe w Hermanowicach. Informacje o nich pojawiały się cyklicznie na przykład w grudniu 2017 roku. Skala potencjalnych dostaw wzrośnie jednak dopiero po rozbudowie infrastruktury pod Katowicami. – Jedynym obecnie ograniczeniem w rozwinięciu eksportu na Ukrainę na jeszcze szerszą skalę jest przepustowość gazociągów w Polsce na kierunku Śląsk – Podkarpacie. Oczekujemy na rozbudowę przepustowości tych gazociągów najpóźniej w 2021 roku – dodał prezes PGNiG Piotr Woźniak. Mówił o tym także przedstawiciel Ukrtransgazu na łamach BiznesAlert.pl i potwierdził to pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej odpowiadając na moje pytanie.

Chodzi o modernizację infrastruktury gazowej na odcinku Tworzeń-Pogórska Wola, która umożliwi zwiększenie przepustowości dostaw ze Świnoujścia przez terytorium polskie na granicę z Ukrainą. Gaz-System w lipcu 2019 roku zawarł umowy na wykonawstwo robót budowlanych dla trzech odcinków gazociągu Pogórska Wola-Tworzeń. Cała inwestycja jest jednym z najdłuższych elementów korytarza gazowego Północ-Południe o długości 168 km. Projekt jest częścią Korytarza Północ-Południe, znalazł się na liście Projektów Wspólnego Zainteresowania Unii Europejskiej i ma zostać zrealizowany do końca 2021 roku, a zatem przyniesie oczekiwany efekt w 2022 roku. Dzięki tej modernizacji znajdzie się uzasadnienie ekonomiczne dla Gazociągu Polska-Ukraina, którego przepustowość jest zakładana na 5-8 mld m sześc. rocznie, który bez niej stałby pusty. Jeśli cena gazu w Polsce będzie korzystna, a są ku temu przesłanki, istotna część tej mocy może przypaść PGNiG. Sprzedaż jest natomiast prowadzona na warunkach rynkowych, a pośrednictwo ERU Trading gwarantuje Polakom odporność na niestabilność na Wschodzie. Natomiast większa przepustowość na granicy zwiększyłaby szansę na kontrakt długoterminowy PGNiG-Naftogaz, który wciąż jest brany pod uwagę w obu stolicach.

Jakóbik: Gazociąg Polska-Ukraina po 2022 roku, bo do tanga trzeba dwojga (FELIETON)

Przygotowania do gorącej zimy

Warto przy tym podkreślić, że projekt Tworzeń-Pogórska Wola ma także znaczenie dla gazyfikacji Polski Południowo-Wschodniej i ma uzasadnienie z punktu widzenia polityki gazowej kraju nawet gdyby nie było perspektywy rozwoju dostaw gazu na Ukrainę. Jednak jest taka perspektywa mozolnie wykuwana od kilku lat. Jednorazowa dostawa LNG z USA przez Polskę do Ukrainy to, kolejna już, jaskółka zmian i forma przygotowania do sezonu grzewczego 2019/20, w którym należy spodziewać się niespodziewanych problemów z dostawami gazu z Rosji przez Ukrainę ze względu na koniec umowy przesyłowej Gazprom-Naftogaz z końcem 2019 roku i towarzyszące mu negocjacje Komisja Europejska-Ukraina-Rosja na temat nowej umowy.

Jakóbik: Pierwsza jaskółka współpracy gazowej Polski i Ukrainy