Lotos otwiera coraz więcej stacji paliw

14 grudnia 2020, 18:30 Alert
biurowiec LOTOS

Lotos Paliwa podsumowuje kolejny rok rozwoju swojej sieci stacji paliw. Ostatnie 12 miesięcy to nie tylko nowe obiekty, ale również rozszerzanie wachlarza usług oferowanych kierowcom. Spółka podaje, że jej strategia handlowa koncernu jest realizowana pomimo trudności wynikających z pandemii koronawirusa.

Dwie nowe stacje i innowacje

Pod koniec 2020 roku sieć stacji paliw Lotos powiększyła się o dwie nowe lokalizacje na Dolnym Śląsku: MOP Kochlice Wschód (w ciągu trasy S3, w kierunku Lubawki, na odcinku Lubin–Legnica) oraz MOP Kochlice Zachód (w kierunku Zielonej Góry). Paliwa z rafinerii w Gdańsku kierowcy mogą teraz zatankować również w Nowym Miasteczku (woj. lubuskie) usytuowanym przy trasie S3, w połowie drogi między Zieloną Górą a Lubinem. Do końca roku w planach są jeszcze kolejne otwarcia: Kunów i Starachowice (woj. świętokrzyskie) oraz Ochotnica Dolna (woj. małopolskie). Koncern wejdzie w 2021 rok ze stanem 512 stacji (plus sześć rok do roku) – czytamy na stronie Lotosu.

– Zamierzamy nadal systematycznie rozwijać sieć stacji paliw. Równie ważne, jak dostarczanie naszym klientom najwyższej jakości paliw, jest dla nas konsekwentne poszerzanie naszej oferty i podnoszenie jakości obsługi. Dlatego unowocześniamy i standaryzujemy nasze stacje, dostosowujemy do bieżących trendów konsumenckich ofertę pozapaliwową, m.in. wprowadzając nowe pozycje w ofercie gastronomicznej – mówi Wojciech Weiss, prezes zarządu Lotos Paliwa.

Na kolejnych stacjach pojawia się koncept „Stacja smaku”, czyli szybkie dania z wysokiej jakości składników przygotowywane na miejscu. W tym roku oferta została już uruchomiona w: Krakowie, Tychach (woj. śląskie), Miliczu (woj. dolnośląskie), Pomiechówku (woj. mazowieckie) i Starogardzie Gdańskim (woj. pomorskie). Do końca roku spółka udostępni ją również w Gdańsku, Żarach (woj. lubuskie) i Wichrowie (woj. dolnośląskie).

Lotos/Jędrzej Stachura

Lotos chce produkować „zielony” asfalt