Malinowski: Urzędników drogowych inspirował Bareja

17 marca 2015, 11:52 Drogi
800px-Znak_T-34.svg

– Gdyby sporządzić listę sposobów, w jaki urzędnicy przywykli spławiać obywateli, to na pierwszej pozycji ulokowałby się chwyt, który można określić „to nie ja, to kolega”. Restauracyjne klimaty rodem z filmów Barei inspirują urzędników odpowiedzialnych za nasze drogi – pisze w Rzeczpospolitej Andrzej Malinowski.

Publicysta pisze o komunikacie Pracodawców RP, w którym wyrażają oni niezrozumienie spowolnienia w rozszerzaniu systemu elektronicznego poboru opłat od aut ciężarowych na kolejne odcinki dróg. A przecież mniejszy zakres systemu viaToll to mniejsze wpływy do budżetu.

Rzeczpospolita zwróciła się z prośbą o komentarz w sprawie do GDDKiA i Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju.

– Poprosiliśmy GDDKiA oraz resort infrastruktury o wyjaśnienie przyczyn takiego stanu rzeczy. Urzędnicy najpierw próbowali wymownie milczeć. W końcu rzecznik GDDKiA zamieścił na portalu BiznesAlert.pl wypowiedź, z której wynika, mówiąc krótko, że fakt, iż coś jest czarne, nie musi oznaczać, że jest białe. A więc: to prawda, zakładano, iż do 2018 roku viaTOLL obejmie 7 tys. km dróg, ale – uwaga – zakładano, nie zaplanowano. Zatem o naruszeniu jakiś planów nie może być mowy. Dyrekcja i ministerstwo ot tak, niezobowiązująco, wpisały sobie do dokumentów jakąś liczbę. W ogóle zaś, tłumaczy pan z GDDKiA, proszę jego instytucję zostawić w spokoju. To nie oni, to Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju odpowiada za decyzje o rozszerzeniu. – skomentował sytuację redaktor Malinowski.