font_preload
PL / EN
Energetyka Węgiel 19 grudnia, 2017 godz. 17:11   
KOMENTUJE: Bartłomiej Sawicki

Morawiecki w Elektrowni Kozienice. Inauguracja nowego bloku w energetycznym sercu Warszawy

Morawiecki Kozienice Premier Mateusz Morawiecki na oficjalnym otwarciu elektrowni w Kozienicach. Fot. BiznesAlert

Premier Mateusz Morawiecki uczestniczył w inauguracji pracy jedenastego bloku węglowego Elektrowni Kozienice o mocy 1075 MW. Na terenie elektrowni podpisano protokół przekazania inwestycji do eksploatacji. To największa jednostka wytwórcza w kraju i jednocześnie jedna z najnowocześniejszych w sektorze węglowym Europy.

Bezpieczeństwo i klimat

– Nowy blok zwiększy bezpieczeństwo energetyczne. Udało się nadrobić opóźnienia, które pojawiły się dwa lata temu. Pokazuje to , że jesteśmy w stanie wykonywać skomplikowane inwestycje. Sprawność tej jednostki to ponad 45 procent. Starsze bloki mają ten współczynnik na poziomie ok 33 procent. Jestem zbudowany, że już teraz ten blok wypełnia poziomy dotyczące BAT (unijne normy technologiczne w przemyśle – przyp. red.), co czyni go bezpiecznym także dla środowiska. Węgiel dla tej elektrowni pochodzi z Kopalni Bogdanka w Lubelskiem. Bije tu też energetyczne serce Warszawy.

Ta inwestycja wykorzystuje nasze źródła energii, przy jednoczesnym dbaniu o poziom środowiska i emisji. Blok będzie zużywała stosunkowo niewielką ilość wod,y co czyni ją bezpieczniejszą także w sytuacji niskiego poziomu wody na Wiśle. Ważne jest, aby KE rozumiała, że Polska staje się coraz bardziej czysta, także pod względem NOX i SOX (emisji tlenków azotu i siarki szkodliwych dla środowiska – przyp. red.). Dbamy czyste powietrze co pokazuje ta inwestycja – powiedział premier Mateusz Morawiecki.

– Najbliższe lata to dla polskiej energetyki czas wyzwań związanych z koniecznością sprostania wymogom polityki klimatycznej Unii Europejskiej. Do tego potrzebne są nowe moce wytwórcze. Nowy, zaawansowany technologicznie blok Enei w Kozienicach to ważny element modernizacji sektora o sprostania stojących przed nami wyzwaniom – powiedział minister energii Krzysztof Tchórzewski.

– Ta inwestycja to pięć lat wytężonej pracy, 3200 pracowników, dwieście firm pracujących jednocześnie. Wszystko wyszło, także podczas testów i włączenie do Krajowego Systemu Elektroenergetycznego. W nocy w ramach pakietu zimowego na Radzie UE zapadła decyzja, że Polska będzie miała szansę na wykorzystanie tego parku technologicznego, który mamy – przypomniał minister. W nocy z 18 na 19 grudnia ministrowie do spraw energetyki krajów UE porozumieli się odnośnie ogólnych założeń tego pakietu regulacji, wśród których znalazły się ograniczenia wsparcia energetyki węglowej. Polska wywalczyła dłuższy okres wsparcia z rynku mocy dla energetyki węglowej.

Trwa modernizacja energetyki węglowej

– To, co będzie nam przybywać w zapotrzebowaniu, będziemy uzupełniać o inne źródła. W Dolnej Odrze będzie blok gazowy. Eneę czeka pilotaż, gaz pozyskany ze zgazowania węgla o mocy 500 MW. To byłaby pierwsza tego typu inwestycja. Zobaczymy czy będzie ona opłacalna – powiedział Tchórzewski.

– Modernizujemy polską energetykę. Od 1990 roku jesteśmy na trzecim miejscu pod względem obniżania poziomu emisji. To olbrzymi wysiłek. W ramach dyskusji w Radzie UE nasz wizerunek się zmienia. Na koniec negocjacji ponad 70 proc. głosów popierało nasze stanowisko. Zaczynaliśmy dyskusję od poziomu 20 proc. Nawet nie mieliśmy mniejszości blokującej. Mamy już poparcie Rady, teraz czas na trilog i musimy przekonać Parlament Europejski do naszego stanowiska. 50-60 mld zł to koszty, które musimy wydać na modernizacje polskiej energetyki. Jaworzno, Opole, Kozienice, Turów i inne projekty (nowych bloków węglowych – przyp. red.) to podstawa naszego bezpieczeństwa i gospodarki. Kozienice będą mogły stanąć w aukcjach rynku mocy – powiedział minister.

– Nowy blok w Kozienicach to ważny filar bezpieczeństwa energetycznego Polski i Krajowego Systemu Energetycznego. Blok 11 udowadnia, że możemy w Polsce produkować energię elektryczną w oparciu o paliwo węglowe z poszanowaniem środowiska. Poziom emisjie to 25 procent. To mniej niż bloki oddane do użytku 30 lat temu – powiedział prezes Grupy Enea, Mirosław Kowalik.

– W marcu 2016 roku Polimex miał duże problemy. Dzięki ministrowi Tchórzewskiemu, udało się przekonać energetykę, czyli PGE, Eneę, Energę oraz PGNiG do zainwestowania w spółkę 300 mln zł. Dzięki temu spółka działa, a blok w Kozienicach może być dzisiaj oddany do użytku – powiedział Antoni Józwowicz, prezes Polimex – Mostostal.

13 procent energii dla Polski z Kozienic

Blok spala ok. 100 kg węgla na sekundę co w skali roku daje ponad 3 mln ton surowca. Technologia na parametry nadkrytyczne pozwalają osiągnąć sprawność na poziomie 45,6 procent, co pozwala na obniżenie emisji CO2 o ok. 25 procent w stosunku do bloków opalanych węglem kamiennym. Dyspozycyjność bloku o mocy 1075 MW sięga ponad 92 proc. Spełnia on wymagania dyrektywy BAT, które mają obowiązywać od 2021 roku. Zastosowano m.in. instalacje katalitycznego odazatowania (SCR) elektrofiltru oraz instalacji spalin metodą mokrą wapienną. Wysoka na 185 m chłodnia kominowa pozwala na obniżanie temperatury wody wykorzystywanej w zamkniętym obiegu do chłodzenia całej instalacji. Koncern podkreśla, że to pozwala na wydobywanie głównie pary wodnej.

Wykonawcą inwestycji było konsorcjum złożone z Mitsubishi Hitachi Power Systems Europe oraz Polimexu- Mostostal. Nowa jednostka zwiększa generacje energii elektrycznej Grupy Enea do 6,2 GW. Sama Elektrownia Kozienice zwiększa moc zainstalowaną o 1/3 do 4 tys. MW. 13 procent energii wytwarzanej w Polsce będzie pochodzić z Kozienic.

Jednostka w Kozienicach emituje ok 700 g CO2/KWh. Wczoraj Rada UE przyjęła wspólne stanowisko przed rozmowami z Parlamentem Europejskim na temat negocjacji pakietu „Czysta Energia dla Europy i Europejczyków”. Zgodnie z przyjętym stanowiskiem bloki, jak te w Kozienicach, będą mogły korzystać z pomocy państwa w formie rynku mocy do końca 2031, jednak przez ostatnie pięć lat poziom pomocy będzie zmieszany o 5 procent rocznie.