Morawiecki: Nie zamierzamy wstrzymać pracy Turowa i chcemy dojść do porozumienia z Czechami

28 grudnia 2021, 17:30 Energetyka
Premier RP Mateusz Morawiecki fot. EFG 2019
Premier RP Mateusz Morawiecki fot. EFG 2019

Premier Morawiecki liczy na przyspieszenie negocjacji z Czechami w sprawie Turowa w styczniu 2022 roku. Jego zdaniem, wciąż istnieje szansa na polubowne zakończenie polsko-czeskiego sporu wokół kopalni.

Premier Mateusz Morawiecki stwierdził, że Polska nie wstrzyma wydobycia węgla w Kopalni Turów, a decyzja w sprawie ewentualnej zapłaty nałożonej na Polskę kary za niewstrzymanie wydobycia do czasu rozstrzygnięcia sprawy przez Trybunał Sprawiedliwości zostanie podjęta w terminie późniejszym przez Radę Ministrów.

Wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej ma zapaść w maju 2022 roku – Absolutnie nie zamierzamy wstrzymywać pracy kopalni i pracy elektrowni. Kopalnia i elektrownia dostarczają prąd, dostarczają ciepło do setek tysięcy polskich gospodarstw domowych, a więc wyłączenie pracy tej kopalni prowadziłoby do tego, że w polskich domach byłoby zimno. […] Na pewno elektrowni i kopalnia będą funkcjonowały. W międzyczasie jednak cały czas jest szansa na to, ażebyśmy w sposób polubowny z Republiką Czeską załatwili ten spór i wtedy warunkiem tego jest wycofanie przez stronę czeską wniosku skierowanego do Komisji Europejskiej i ja mam nadziej, że styczniu te negocjacje posuną się do przodu, może nawet wcześniej, ale nie chciałbym tutaj uprzedzać faktów – powiedział Morawiecki podczas konferencji prasowej.

– Po pierwsze nie zamierzamy wstrzymać produkcji energii elektrycznej, po drugie, próbujemy dogadać się ze stroną czeską, a po trzecie, Rada Ministrów wczoraj przyjęła uchwałę w wyniku której podkreślamy to, że kopalnia i elektrownia muszą działać, a stosowne decyzje dotyczące tego, czy zapłacimy cokolwiek z bezprawnie na nas nałożonych kar i czy znajdziemy odpowiednią formułę prawną – co do tego w ogóle zostaną podjęte w późniejszym terminie przez Radę Ministrów – podkreślił.

Warto zaznaczyć, że Kopalnia Turów zapewnia do siedem procent zapotrzebowania na energię w Polsce.

ISBnews/Jędrzej Stachura

Fedorska: Czy Turów szkodzi niemieckiemu Zittau?