Naftogaz zakręca kurek z gazem dłużnikom. W Kijowie zabraknie ciepłej wody w kranach?

28 kwietnia 2015, 09:14 Alert
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Kijów nocą. Fot. BiznesAlert.pl

(RBC/Piotr Stępiński)

Jak informuje służba prasowa Naftogazu ukraińska spółka zaczęła wstrzymywać dostawy gazu dla przedsiębiorstw zalegających z płatnościami.

– Pod koniec sezonu grzewczego Naftogaz wysłał pismo do swoich dłużników oraz spółek dystrybucji gazu, w którym poinformował o zaprzestaniu dostaw surowców ze względu na brak płatności – czytamy w oświadczeniu ukraińskiej spółki. Według danych na dzień 24 kwietnia całkowita kwota zadłużenia wobec Naftogazu przedsiębiorstw wytwarzających energię elektryczną oraz cieplną  wynosi 21,9 mld hrywien. W stosunku do początku roku wzrósł on o 69 procent. Największym dłużnikiem ukraińskiego koncernu jest spółka Kyivenergo. Jej należność wynosi 3,7 mld hrywien.

W tym kontekście należy wspomnieć, że Naftogaz skierował do sądu pozew przeciwko władzom Kijowa zaskarżając podjętą przez nią w dniu 19 kwietnia uchwałę nr 264/1129. Wymusza ona na dostawcy bezwzględne podtrzymywanie dostaw dla spółek komunalnych oraz dla odbiorców indywidualnych. Zdaniem ukraińskiego koncernu jest ona nie zgodna z ustawą gazową oraz z innymi aktami. Zdaniem szefa Naftogazu Andrieja Kobolewa ,,jedną z najbardziej uczciwych grup płatników są odbiorcy indywidualni. Spółka Kijewenergo od początku roku nie dokonała żadnej zapłaty – wskazuje.

W odpowiedzi kijowskie przedsiębiorstwo poinformowało, że zwróciło się do władz ukraińskiej stolicy aby podjęły wszelkie możliwe środki aby zapobiec brakowi gorącej wody wywołanych przerwą w dostawie gazu od Naftogazu. Kyivenergo zwróciło uwagę na negatywne konsekwencje długotrwałego wyłączenia ciepłej wody zarówno dla odbiorców w Kijowie jak i dla stanu technicznego gospodarki cieplnej całego miasta. Spółka ostrzega również przed przeciążeniem stołecznej sieci energetycznej ze względu na użycie elektrycznych podgrzewczy wody.

Według danych spółki według stanu na dzień 17 kwietnia jej zadłużenie za gaz wykorzystany dla produkcji ciepła wynosi 1,2 mld hrywien. Należności odbiorców wynoszą 2,5 mld hrywien. Największe zaległości mają organizacje mieszkaniowe oraz ludność – 1,6 mld hrywien. W dalszej kolejności instytucje publiczne oraz organizacje – 680,4 mln hrywien.

Wobec powyższych zaległości służba prasowa Naftogazu poinformowała, że ,,zadłużone przedsiębiorstwa przemysłowe otrzymały wezwanie do opłacenie gazu, w tym do wykonywania orzeczeń sądowych. Obecnie Naftogaz sprzedaje przedsiębiorstwom surowiec tylko na zasadzie przedpłat. Żaden zakład nie uzyska gazu bezpłatnie.”

Jak przypomina portal RBC Andriej Kobolew jeszcze niedawno mówił o ulgach w następnym sezonie grzewczym dla konsumentów gazu ziemnego.

Warto zauważyć, że nie po raz pierwszy ukraińska podejmuje tego typu działania. Jak informował BiznesAlert.pl w lipcu zeszłego roku Naftogaz wstrzymał dostawy gazu dla 36 komunalnych spółek ciepłowniczych w całym kraju ze względu za nieuregulowanie przez nie należności sięgające 350 mln euro.