font_preload
PL / EN
Alert 10 sierpnia, 2018 godz. 11:45   
REDAKCJA

Nowa trasa Nord Stream 2 ma ominąć opór Danii. Budowa opoźniona o rok?

Nord Stream Nord Stream AG

Spółka odpowiedzialna za budowę gazociągu Nord Stream 2 złożyła do Duńskiej Agencji Energetycznej (Energistyrelsen) wniosek i raport o oddziaływaniu na środowisko, która ma przebiegać w wyłącznej strefie ekonomicznej Danii na północny-zachód od wyspy Bornholm. To alternatywny szlak, który ma ominąć duńskie wody terytorialne.

Informacje Nord Stream 2 AG potwierdza Duńska Agencja ds. Energii (Energistyrelsen), która zgodnie z prawem zajmuje się rozpatrywaniem wniosków dotyczących budowy takich inwestycji, jak transgraniczny gazociąg. – Agencja Energetyczna otrzymała kolejny wniosek od spółki Nord Stream 2 AG w dniu 10 sierpnia 2018 r., chodzi o zezwolenie na budowę gazociągu tranzytowego na wodach duńskich na alternatywnej trasie na północ od Bornholmu. Duńska Agencja Energii rozpatrzy ten wniosek – czytamy w komunikacje na stronie Duńskiej Agencji Energetycznej.

– Złożenie dokumentów nie wstrzymuje procedury dotyczącej wniosku o zezwolenie na budowę gazociągu tranzytowego na wodach duńskich na alternatywnej trasie – czytamy w komunikacie Nord Stream 2 AG.

Spółka wspomniała o przyjętej pod koniec listopada ubiegłego roku przez duński parlament ustawie, która zezwala rządowi na odrzucanie projektów rurociągów ze względu na zastrzeżenia dotyczące bezpieczeństwa lub polityki zagranicznej. – W związku z tym Nord Stream 2 AG postanowił zbadać alternatywne trasy poza wodami terytorialnymi Danii – poinformowała spółka.

Według wyliczeń Nord Stream 2 AG, nowa trasa przez terytorium Danii ma mieć długość 175 km. To o 36 km więcej, niż wcześniej planowano. Jak przekonują przedstawiciele spółki, zmiana trasy będzie wiązała się z dodatkowymi nakładami, przy czym partnerzy projektu popierają takie rozwiązanie.

Zdaniem przedstawicielki Nord Stream 2 AG Markeli Dedopoulos budowa duńskiego odcinka rurociągu ma zostać zakończona w drugiej połowie 2019 roku. – W pozostałych państwach prace są realizowane zgodnie z planem. Otrzymaliśmy zgody od Niemiec, Szwecji, Finlandii, a także Rosji, jednakże ostatnie zgody powinny zostać wydane do połowy sierpnia. Przy planowanym tempie układania – 3 km dziennie – nie powinno być znaczących opóźnień – stwierdziła. Odniosła się w ten sposób do decyzji, której jeszcze nie podjęła Dania.
Z kolei prezes austriackiego OMV powtórzył oczekiwanie, że Kopenhaga udzieli zgody na budowę Nord Stream 2 w oparciu o dotychczasową trasę. – Taką samą trasę Duńczycy zaakceptowali w przypadku Nord Stream 1. Liczę, że plan A zadziała – powiedział Reinhard Seele.

Na początku sierpnia prezes partnera Gazpromu przy realizacji projektu, austriacki OMV informował o opracowaniu nowej trasy Nord Stream 2 wzdłuż trasy alternatywnej na północ, która omijałaby Danię. Przekonywał również, że zmiana nie wpłynie na koszty i harmonogram budowy gazociągu. Warto zaznaczyć, że partner Gazpromu – Allseas – twierdzi, że ominięcie Dani zwiększy koszty budowy o pięć procent (0,5 mld euro). Natomiast według wyliczeń dyrektora ds. finansowych Nord Stream 2 AG, Paula Corcorana, mogłyby one wzrosnąć o 10 procent. Prezes austriackiego koncernu przekonywał również w trakcie konferencji, że w Niemczech rozpoczęło się układanie Nord Stream 2, mimo że spółka odpowiedzialna za budowę rurociągu informowała wyłącznie o rozpoczęciu prac przygotowawczych, co nie jest tożsame z układaniem rur.

Nord Stream 2 z rocznym opóźnieniem?

W odpowiedzi na pytanie BiznesAlert.pl, rzecznik Duńskiej Agencji Energii Ture Falbe-Hansen powiedział, że Agencja rozpatrzy wnioski Nord Stream 2 AG, a zająć to może do dwunastu miesięcy, w zależności od złożoności wniosków. – Trasa wyznaczona we wniosku przebiega przez szelf kontynentalny, gdzie ma zastosowanie Konwencja Narodów Zjednoczonych o prawie morza, a to oznacza, że państwa są zobowiązane do zezwolenia na budowę gazociągów, przy dbałości o środowisko. Zarys trasy gazociągów na szelfie kontynentalnym wymaga zgody państwa przybrzeżnego – powiedział Ture Falbe-Hansen.

Nord Stream 2 AG/Energistyrelsen/RIA Novosti/TASS/Piotr Stępiński/Bartłomiej Sawicki/Michał Perzyński

AKTUALIZACJA: 10.08.2018 r., godz. 15:20

AKTUALIZACJA: 13.08.2018 r., godz. 11:40; dodano wypowiedź Ture Falbe-Hansena