font_preload
PL / EN
Alert 7 grudnia, 2018 godz. 15:45   
REDAKCJA

OPEC porozumiał się z Rosją co do zmniejszenia produkcji ropy

OPEC fot. Patrycja Rapacka

Ceny ropy w piątek wzrosły o ponad 5 procent, ponieważ wielcy producenci z Bliskiego Wschodu w OPEC porozumieli się co do zmniejszenia produkcji.

Benchmarkowa ropa Brent (LCOc1) wzrosła o 3,26 dolara za baryłkę do 63,32 dolara do godziny 14:55. Wcześniej Brent spadł poniżej 60 dolarów, gdy wydawało się, że eksporterzy ropy mogą nie osiągnąć zgody. Lekka ropa w USA (CLc1) podrożała o 2,62 dolara do 54,11 dolara za baryłkę, po czym potaniała do około 53,90 dolara. Ceny spadły w czwartek o prawie 3 procent po tym, jak OPEC zakończył spotkanie w Wiedniu z jedynie wstępną umową, aby zająć się niskimi cenami. Rozmowy z innymi producentami odbyły się w piątek.

Od października ceny ropy spadły o 30 procent, ponieważ podaż wzrosła, a globalny wzrost popytu osłabł. Ale Iran dał w piątek OPEC zielone światło, aby zmniejszyć wydobycie ropy o około 0,8 miliona baryłek dziennie od 2019 roku po znalezieniu kompromisu z rywalizującą Arabią Saudyjską ws. ewentualnego zwolnienia z cięć, podaje Reuters.

OPEC poszukuje wsparcia od Rosji w cięciach w dostaw. Rosyjski minister energetyki Aleksander Nowak wrócił do Wiednia w piątek po rozmowie o tym problemie z prezydentem Władimirem Putinem. Źródło rosyjskiego Ministerstwa Energetyki stwierdziło, że Moskwa jest gotowa ograniczyć wydobycie o około 200 000 baryłek dziennie, a źródła podają, że inni producenci spoza OPEC mogliby przyczynić się do redukcji wydobycia o kolejne 200 000 baryłek, przynosząc ogólne cięcie do 1,2 miliona baryłek dziennie.

Produkcja ropy naftowej od największych światowych producentów – OPEC, Rosji i Stanów Zjednoczonych – wzrosła o 3,3 miliona baryłek dziennie od końca 2017 roku do 56,38 miliona baryłek dziennie, co stanowi prawie 60 procent światowej konsumpcji.

Wzrost ten wynika głównie ze wzmożonej produkcji ropy w USA która od początku 2016 roku wzrosła o 2,5 miliona baryłek do rekordowego poziomu 11,7 miliona baryłek dziennie, co sprawia, że Stany Zjednoczone są największym producentem ropy na świecie.

Reuters/Michał Perzyński

Jakóbik: Upadek porozumienia naftowego? Umiera OPEC, niech żyje wojna cenowa!