font_preload
PL / EN
Alert 13 maja, 2019 godz. 15:00   
REDAKCJA

Raport: Jak pogodzić węgiel z OZE? Na początek zrezygnować z Ostrołęki

fot. BiznesAlert.pl fot. BiznesAlert.pl

Branża wiatrowa apeluje o prawo dla wiatraków na lądzie i morzu. Eksperci wzywają do pogodzenia węgla z OZE. Na początek sugerują rozproszoną kogenerację zamiast nowego bloku węglowego w Ostrołęce.

Wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski mówił o transformacji Śląska poprzez uzupełnienie energetyki węglowej dominującej w polskim sektorze wytwarzania z pomocą Odnawialnych Źródeł Energii. Walny udział ma należeć do energetyki wiatrowej, ale będzie ona potrzebować odpowiedniego prawa.

– Przyspieszenie OZE może się odbywać przy zabezpieczeniu źródeł konwencjonalnych. Nawet gdybyśmy z czymś nie zdążyli, albo by nie zawiało, to energii nie zabraknie – deklarował Tobiszowski. Jego wystąpienie towarzyszyło prezentacji raportu Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej oraz Dolnośląskiego Instytutu Studiów Energetycznych na temat transformacji energetycznej w Polsce. Prezes PSEW Janusz Gajowiecki mówił o tym, że energetyka przyszłości będzie w Polsce potrzebowała nawet 10-12 GW farm wiatrowych.

– Potencjał energetyki wiatrowej jest wciąż pod znakiem zapytania. Mówimy o planie zagospodarowania przestrzennego Bałtyku. Dzisiaj nie wiemy czy tak ambitne plany są do zrealizowania. Liczymy na to, że ten problem zostanie w tym roku zauważony – apelował Gajowiecki.

– Jeśli chcemy wykorzystać energetykę wiatrową na lądzie, to musimy osiągnąć przełom w sprawach lokalizacyjnych. Potrzebujemy zmian z poszanowaniem lokalnych społeczności – dodał. Zdaniem prezesa PSEW rozwój branży wiatrowej i innych rozwiązań niezbędnych przy transformacji energetycznej, na przykład magazynów energii, dadzą miejsca pracy pozwalające na zmianę struktury zatrudnienia zależnego dotąd od węgla.

– DISE podjęło współpracę z PSEW, aby pokazać, że mariaż źródeł odnawialnych z konwencjonalnym wytwarzaniem ma sens. Z punktu widzenia tworzącej się strategii energetycznej Polski należy uwzględnić scenariusz, który zapewni bezpieczeństwo energetyczne z jednej strony, aby koszty systemowe, które społeczeństwo będzie musiało ponieść było relatywnie najniższe, a w końcu byśmy nie zostali w tyle i podążali za trendami, które są wokół nas – stwierdził Remigiusz Nowakowski, prezes DISE.

– Przeanalizowaliśmy to w raporcie, który ma za zadanie pokazać możliwości współpracy wielkoskalowej energetyki węglowej z OZE – wskazał Nowakowski. Według autorów raportu obecne jednostki konwencjonalne zostaną zastąpione nowymi blokami. Będą one bardziej elastyczne, bardziej dyspozycyjne i szybciej regulowane. Zobowiązania środowiskowe będą podnosić koszty funkcjonowania systemu elektroenergetycznego. Zdaniem autorów raportu należy rozważyć zastąpienie kilka nowych jednostek węglowych budową mniejszej kogeneracji rozproszonej. To odniesienie do projektu rozbudowy Elektrowni Ostrołęka, której nowy blok ma być ostatnią konstrukcją tego typu w Polsce.

Wojciech Jakóbik