Paulus: Powinniśmy ograniczyć emisje metanu o 45 procent do 2030 roku

28 października 2021, 07:20 Opinie
Emisje metanu nad Rosją w dniu 24 maja 2021 roku fot. Kayrros SAS
Emisje metanu nad Rosją w dniu 24 maja 2021 roku fot. Kayrros SAS

Nie wystarczą piękne słowa i połowiczne obietnice. Przy wiążących celach w sektorach energii, odpadów i rolnictwa możliwe byłoby ograniczenie emisji metanu o 45 procent do 2030 roku – mówi niemiecka europosłanka z ramienia Zielonych/EFA Jutta Paulus, komentując nowy raport ONZ w tej sprawie.

Jutta Paulus o emisjach metanu

– Nowy raport Organizacji Narodów Zjednoczonych na temat luki w emisji pokazuje po raz kolejny, że przy dotychczas przedstawionych celach klimatycznych nadal dążymy do katastrofalnego globalnego ocieplenia o 2,7 stopnia. Konferencja klimatyczna COP26 w Glasgow może być naszą ostatnią szansą na ograniczenie globalnego ocieplenia do 1,5 stopnia. Aby to osiągnąć, należy zmniejszyć o połowę globalną emisję gazów cieplarnianych w ciągu najbliższych ośmiu lat – mówi Jutta Paulus.

– Nie wystarczą piękne słowa i połowiczne obietnice. Glasgow musi być miejscem, w którym oprócz rozwoju odnawialnych źródeł energii, głównym celem będzie zabójczy dla klimatu metan. Bezzębny Global Methane Pledge zainicjowany przez UE i USA, którego celem jest ograniczenie emisji o 30 procent do 2030 roku, nie wystarczy. Przy wiążących celach w sektorach energii, odpadów i rolnictwa możliwe byłoby 45 procent. Program Narodów Zjednoczonych ds. Ochrony Środowiska obliczył, że pozwoliłoby nam to zmniejszyć globalne ocieplenie o 0,3 stopnia. To musi być nasza ambicja – mówi Paulus.

Opracował Michał Perzyński

Paulus: Gromadzenie danych to za mało, by skutecznie walczyć z emisjami metanu