PGNiG chce włączyć się do sporu o podporządkowanie Nord Stream 2 dyrektywie gazowej

31 lipca 2020, 06:00 Alert
Siedziba PGNiG. Fot.: Bartłomiej Sawicki/BiznesAlert.pl
Siedziba PGNiG. Fot.: Bartłomiej Sawicki/BiznesAlert.pl

PGNiG oraz jego spółka zależna w Niemczech chcą wziąć udział w postępowaniu sądowym w sprawie objęcia spornego gazociągu Nord Stream 2 dyrektywą gazową, która dostosuje ten projekt do przepisów europejskich.

– Aktywne uczestnictwo w postępowaniu zagwarantuje PGNiG i PST prawo uczestniczenia w rozprawach, dostępu do akt postępowania sądowego oraz odnoszenia się do stanowisk prezentowanych przez strony: Nord Stream 2 AG oraz niemieckiego regulatora rynku energetycznego. W ocenie GK PGNiG taka forma uczestnictwa w postępowaniu pozwoli na najbardziej skuteczną ochronę interesów spółek oraz Rzeczypospolitej Polskiej – czytamy w komunikacie.

– Spółka Nord Stream 2 AG budująca gazociąg Nord Stream 2 chce wykorzystywać gazociąg do przesyłu gazu z Rosji do Niemiec bez konieczności udostępniania gazociągu stronom trzecim, rozdziału właścicielskiego (unbundlingu) oraz stosowania transparentnych i rynkowych taryf. W tym celu spółka Nord Stream 2 AG złożyła w dniu 10 stycznia 2020 roku do Bundesnetzagentur wniosek o udzielenie derogacji. W dniu 18 marca 2020 roku PGNiG oraz jej niemiecka spółka zależna PST zostały dopuszczone do postępowania na skutek wspólnego wniosku złożonego w dnu 19 lutego 2020 roku. W dniu 15 maja 2020 roku niemiecki regulator podzielił stanowisko prezentowane przez spółki i odrzucił wniosek złożony przez Nord Stream 2 AG – przypomina PGNiG.

Nord Stream 2 AG zaskarżyła dyrektywę gazową. Media rosyjskie oceniają jej szanse na zwycięstwo jako „małe”.

PGNiG/Wojciech Jakóbik

Jakóbik: Niemcy nie wyjmą Nord Stream 2 spod prawa, ale jak Rosjanie je wdrożą?