Nowa inwestycja Orlenu we Włocławku może ograniczyć import nawozów

25 listopada 2020, 12:15 Alert
Prezes PKN Orlen Daniel Obajtek Fot. Bartłomiej Sawicki
Prezes PKN Orlen Daniel Obajtek / Fot. Bartłomiej Sawicki

Zwiększenie produkcji nawozów azotowych we Włocławku wzmocni bezpieczeństwo żywnościowe kraju i ograniczy import tego produktu z zagranicy. Jesteśmy bardziej konkurencyjni – powiedział prezes PKN Orlen Daniel Obajtek podczas wizytacji budowy trzeciej linii produkcyjnej nawozów we Włocławku na terenie Anwilu.

Stan zaawansowania inwestycji to 32 procent

– To przyszłość Anwilu Włocławek, a składa się z trzech elementów. Z instalacji dotyczącej kwasu azotowego, neutralizacji i granulizacji. Zaawansowanie prac na tej inwestycji sięga obecnie 32 procent, a za 1,5 roku zostanie oddana do użytku. Mimo trudnych czasów jej realizacji w okresie koronawirusa, inwestycja idzie zgodnie z planem. Kosz jej realizacji to 1,3 mld zł. Dotrzymujemy terminów, no każda zwłoka to inne parametry finansowe – wskazał prezes Daniel Obajtek.

Dodał, że już teraz trwają rozmowy z klientami na produkty pochodzące z nowej linii produkcyjnej. Trwa także nabór pracowników. Po oddaniu tej instalacji do użytku jej moc wrośnie o 50 procent. Obecnie Anwil wytwarza ponad 900 tys. ton nawozów azotowych, a po oddaniu do użytku tej inwestycji produkcja wzrośnie do 1,5 mln ton, a co pozwoli na zwiększenie EBITDA o ok. 250 tys. zł.

Inwestycje zgodnie z planem pomimo koronawirusa

Daniel Obajtek podkreślił ponadto, że kontynuowane są także inwestycje w Grupie dotyczące rozbudowy petrochemii. – Za 1-20 lat poziom przerobu ropy będzie w coraz większym stopniu koncentrował się na przerobie petrochemicznym. Chcemy w ten sposób budować kolejne podstawy naszej działalności, a petrochemia jest jednym z nich. – Zwiększenie produkcji nawozów to jest tego przykład. Ponadto w rafinerii w Płocku trawa budowa instalacji olefin, która będzie miała także kluczowe znaczenie dla zakładu we Włocławku Tutaj produkujemy bowiem polichlorek winylu w ilości 340 tys. ton. Po oddaniu do użytku instalacji w Płocku będziemy produkować 420 tys. ton polichlorku, który ma coraz więcej zastosowań.

Prezes PKN Orlen podkreślił, że mimo pandemii na innych placach budów realizowanych przez Orlen prace trwają zgodnie z harmonogramem. – W Płocku trwają prace dotyczące rozbudowy rafinerii i petrochemii. W Orlen Południe, w rafinerii w Trzebini trwają zaś prace zgodnie z planem, podobnie jak inwestycje dotyczące energetyki – powiedział.

Większa produkcja, mniejszy import

Daniel Obajtek podkreślił na zakończenie, że inwestycja w Płocku może z jednej strony zwiększyć bezpieczeństwo żywnościowe kraju, a z drugiej ograniczyć import. – Obecnie importujemy do Polski około milion ton nawozów rocznie. To znaczy, że zwiększenie produkcji Anwilu o 0,5 mln ton powinno także w znacznej części ograniczyć ten import – podkreślił Obajtek.

Bartłomiej Sawicki

Anwil z Grupy Orlen zwiększy moc produkcji nawozów