Orlen chce budować nowe stacje pomimo sprzedaży części posiadanych przy przejęciu Lotosu

7 sierpnia 2020, 11:00 Alert
Innowacyjna stacja paliw Orlen drive pkn orlen. Fot. BiznesAlert.pl/Bartłomiej Sawicki
Innowacyjna stacja paliw Orlen drive pkn orlen. Fot. BiznesAlert.pl/Bartłomiej Sawicki

Wynegocjowaliśmy z Komisją Europejską optymalne warunki dotyczące przejęcia Grupy Lotos przez PKN Orlen. Komisja Europejska żądała zdecydowanie więcej – powiedział w piątek w Radiu Gdańsk prezes PKN Orlen Daniel Obajtek. Dodał, że niezależnie od sprzedaży 389 stacji, Orlen ma już wytypowane 150 nowych lokalizacji pod nowe stacje. 

Synergie

Prezes PKN Orlen powiedział, że będąc w Unii Europejskiej należy przestrzegać przepisów obowiązujących w Unii. – Takie fuzje były w Francji, Niemczech, innych krajach i również tam były warunki zaradcze. Uważamy, że te warunki zaradcze są optymalne. Opłaca się na nich przeprowadzić tę fuzję. Występują tu synergie, choćby w logistyce, czy zakupie ropy naftowej. Cała grupa będzie miała potężne synergie w zakupie ropy, w zakresie połączenia spółek zależnych. Te warunki, które są ustalone z Komisją, nie blokują tej wartości biznesowej do przeprowadzenia transakcji – powiedział Obajtek.

Komisja Europejska poinformowała 14 lipca, że zatwierdziła przejęcie Grupy Lotos przez PKN Orlen. Uzależniono to jednak od pełnego wywiązania się z zobowiązań przez Komisję. Chodzi m.in. o sprzedaż 30 procent udziałów rafinerii Lotos i 80 procent stacji tej sieci.

Stacje na sprzedaż, stacje pod budowę

– W Polsce mamy 8 tysięcy stacji. Trudno, żebyśmy utrzymywali stację koło stacji. Trudno, żeby te stacje działały na zasadzie kanibalizmu, zjadały się nawzajem . To nie jest tak, że stacja jest na całe życie. Część z nich trzeba modernizować. Część posiada mały areał, a dziś na stacji nie sprzedaje się tylko paliw. Stacja musi mieć około 40 arów: tam musi być myjnia, sklep, gastronomia. W sprzedaży detalicznej dużo zarabia się na sprzedaży pozapaliwowej – wyjaśnił Obajtek. Wyjaśnił, że PKN Orlen ma przygotowane ok. 150 nowych lokalizacji pod budowę stacji paliw. Dodał, że Orlen przejmie w ten sposób ok. 116 stacji w tych miejscach, w których tych stacji nie ma.

– Niektóre spółki zależne Lotosu nie będą włączone do spółek Orlenu. Choćby Lotos Kolej, spółka po Cargo druga co do wielkości; trudno, żeby spółka Orlenu przejmowała Lotos Kolej. To Lotos Kolej będzie przejmowała naszą spółkę. To jest też kwestia wydobycia. Lotos ma zdecydowanie większe wydobycie – wskazał.

„Lotos bez Orlenu nie przetrwałby”

Jego zdaniem nie ma możliwości, żeby Lotos za 10-15 lat przetrwał jako niezależna spółka. – Zmieniają się pewne uwarunkowania na rynku, będzie wchodził wodór. Rafineria nie będzie przerabiać ropy na wodór. To otoczenie makro, marże są tak naprawdę coraz mniejsze. I dziś trzeba budować spółki, które mają kilka obszarów biznesu, by mogły wytrzymać i przetrwać. Tak naprawdę to jest szansa dla Lotosu – podkreślił.

Opracował Bartłomiej Sawicki

Obajtek: To Orlen zdecyduje, komu sprzeda akcje Lotosu