font_preload
PL / EN
Alert 26 października, 2015 godz. 8:37   
REDAKCJA

Po co Enei KHW?

kopalnia-025_0

(Parkiet/CIRE)

Po tym jak wiceminister skarbu ogłosił, że akcje KHW trafia do jednoosobowej spółki SP, co ma pozwolić docelowo włączyć Holding do inwestora z sektora branży energetycznej, pojawiły się spekulacje, że inwestorem tym będzie Enea. Po co Enei kolejne kopalnie – zastanawia się „Parkiet”.

Jak zwraca uwagę gazeta giełdy, Bogdanka, nad którą kontrolę niebawem przejmie Enea, rocznie produkuje ok 8,5 mln ton węgla, podczas gdy Elektrownia Kozienice zużywa go rocznie obecnie 5 mln ton, a po oddaniu do użytku nowego bloku zapotrzebowanie wzrośnie do 7,5 mln ton. W tej sytuacji przejęcie KHW ze zdolnościami wydobywczymi na poziomie 10 mln ton węgla rocznie wydaje się być w ocenie analityków dla poznańskiej grupy sporym wyzwaniem.

Zwracają oni też uwagę w „Parkiecie”, że kreowanie przez Eneę popytu na węgiel poprzez budowę nowych bloków na to paliwo w sytuacji gdy raczej trzeba inwestować w OZE i elastyczne bloki gazowe, też nie wydaje się racjonalne.
Jednak według źródła gazety plan, który zakłada przejęcie KHW przez Eneę bierze również pod uwagę możliwość wchłonięcie przez poznańską grupę też Energi i projektu budowy bloku węglowego 1000 MW w Ostrołęce, a to oznacza dodatkowe zapotrzebowanie na węgiel.