Podkarpacie: Ponad 9 tys. odbiorców nadal bez dostaw energii

11 grudnia 2017, 13:15 Alert
Nawałnice 3 fot. ME
fot. Ministerstwo Energii

Ponad 9 tys. odbiorców na Podkarpaciu pozbawionych jest w poniedziałek dostaw energii elektrycznej. Powody to silny wiatr oraz wcześniejsze intensywne opady śniegu, które spowodowały awarie linii energetycznych.

Jak poinformował PAP w poniedziałek w południe Andrzej Balicki z rzeszowskiego oddziału PGE Dystrybucji, najwięcej awarii odnotowano w rejonach południowych województwa, głównie w powiatach bieszczadzkim, leskim, sanockim (rejon energetyczny Sanok) oraz krośnieńskim i jasielskim (rejon Krosno).

Według danych spółki, w południe w poniedziałek w rejonie sanockim awarie występują na 25 liniach średniego napięcia, przez co 266 stacji nie jest zasilanych, co powoduje, że energii elektrycznej nadal nie ma prawie 7 tys. odbiorców.

Z kolei w rejonie Krosno awarie są na sześciu liniach średniego napięcia i 80 stacji jest pozbawionych zasilania, wskutek czego ponad 3 tys. odbiorców nie ma energii.

Balicki zapewnił, że awarie są na bieżąco usuwane; jeżeli pogoda się nie popsuje, to do końca dnia do wszystkich odbiorców wrócą dostawy energii.

W związku z silnym wiatrem i intensywnymi opadami śniegu, które przeszły nad Podkarpaciem, przez weekend strażacy interweniowali ponad 230 razy. Najwięcej interwencji dotyczyło usuwania połamanych konarów i drzew leżących na jezdniach i chodnikach. W dwóch przypadkach strażacy pomagali też zabezpieczyć na budynkach mieszkalnych dachy uszkodzone przez silny wiatr. Jedna osoba została poszkodowana.

Rzecznik podkarpackiego komendanta Państwowej Straży Pożarnej mł. bryg. Marcin Betleja poinformował, że w nocy z niedzieli na poniedziałek w Nowosielcach w powiecie sanockim złamane drzewo spadło na przejeżdżający samochód. Kierowca trafił do szpitala na obserwację.

Ze względu na prognozy, które przewidują silny wiatr do końca wtorku, zaapelował o zachowanie szczególnej ostrożności, nieparkowanie samochodów pod drzewami i reklamami wielkopowierzchniowymi oraz o zabezpieczenie na balkonach przedmiotów, które wiatr mógłby zdmuchnąć.

Polska Agencja Prasowa