Polska prawie zapłaciła za spór o Turów, gdyby nie wolta w rządzie

28 grudnia 2021, 17:15 Alert
Elektrownia Turów. Fot. Marcin Roszkowski
Elektrownia Turów. Fot. Marcin Roszkowski

Projekt uchwały Rady Ministrów w sprawie wykonania postanowienia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) w sporze o koncesję na wydobycie węgla brunatnego w Turowie został wycofany na prośbę wnioskodawcy. Gdyby tak się nie stało rząd zapłaciłby karę w sporze o Kopalnię Turów.

TSUE zdecydował w 2020 roku o karze 500 tysięcy euro dziennie za utrzymanie pracy Kopalni Turów w ramach zabezpieczenia sporu o prawidłowość nowej koncesji wydobywczej do 2044 roku zakwestionowanej w Trybunale przez Czechów. Trybunał uznał, że na potrzeby zabezpieczenia postępowania sądowego należy zatrzymać wydobycie węgla w Turowie, co oznaczałoby przerwę dostaw paliwa do Elektrowni Turów zapewniającej w szczytowych momentach nawet do siedmiu procent zapotrzebowania na energię w Polsce.

Przepisy pozwalające przedłużyć koncesję turowską w sposób zakwestionowany w TSUE zostały przyjęte jeszcze przez ministerstwo energii, departament górnictwa. Interwencja w rządzie pozwoliła wycofać uchwałę, która zobowiązywałaby do spłacenia należności naliczanej równolegle do rozmów z Czechami (bez rozstrzygnięcia ) i postępowania.

Wojciech Jakóbik

Morawiecki: Nie zamierzamy wstrzymać pracy Turowa i chcemy dojść do porozumienia z Czechami