Polska liczy na to, że Biden będzie kontynuował kurs Trumpa wobec Nord Stream 2

30 listopada 2020, 13:30 Alert
fot. Nord Stream 2
fot. Nord Stream 2

Polska na spotkaniu ambasadorów w Brukseli przekazała, że nowe otwarcie w stosunkach UE-USA nie może być zakładnikiem promowanego przez Rosję gazociągu Nord Stream 2, który zagraża bezpieczeństwu energetycznemu wielu państw unijnych – przekazało PAP wysokie źródło unijne.

Spór o Nord Stream 2

W poniedziałek w Brukseli trwają rozmowy ambasadorów państw UE, które mają być wstępem do strategicznej debaty europejskich przywódców na temat przyszłości relacji Unii Europejskiej z USA. Ta ma odbyć się na zbliżającym się szczycie unijnym. Z nieoficjalnych informacji PAP wynika, że szef Rady Europejskiej Charles Michel zaprosił też prezydenta elekta USA Joe Bidena na posiedzenie Rady Europejskiej w pierwszej połowie 2021 roku. Jak dowiedziała się nieoficjalnie PAP, podczas poniedziałkowej debaty głos zabrał ambasador RP przy UE Andrzej Sadoś, który położył nacisk na kwestie energetyczne. – Polski ambasador na spotkaniu podkreślił, że nowe otwarcie w stosunkach UE-USA po wyborach nie może być zakładnikiem promowanego przez Rosję gazociągu Nord Stream 2, który zagraża bezpieczeństwu energetycznemu wielu państw członkowskich UE i krajów partnerskich, m.in. Ukrainy – przekazało PAP źródło unijne.

Polska na spotkaniu zwróciła się też do innych państw członkowskich, żeby – biorąc pod uwagę ostatnie odniesienia medialne o planach wznowienia budowy gazociągu – ponownie rozważyły swoje poparcie dla projektu, które – jak podkreślono – może wywołać konfrontację dyplomatyczną i gospodarczą na początku prezydentury Bidena. Według nieoficjalnych relacji polski ambasador miał podkreślać, że dyskusje w kwestiach energetycznych UE z USA przez wiele lat odbywały się w cieniu braku porozumienia w sprawie Nord Streamu 2, a biorąc pod uwagę ponadpartyjne poparcie Kongresu USA dla pakietu sankcji wobec tego projektu, można założyć, że nowa administracja USA pozostanie wroga wobec tego przedsięwzięcia. Na zmianę stanowiska części państw członkowskich w sprawie Nord Stream 2 w związku z nową prezydenturą w USA liczą też inne kraje UE.

Jeśli chodzi o energetykę, Polska na spotkaniu podkreślała potencjał w kontynuowaniu rozmów z USA na temat LNG, energii jądrowej, efektywności energetycznej i rozwoju technologii odnawialnych. Stały Przedstawiciel RP przy UE mówił też o możliwościach UE w zakresie wykorzystania amerykańskiego wsparcia dla Inicjatywy Trójmorza z korzyścią dla relacji transatlantyckich.

Polska Agencja Prasowa/Michał Perzyński