Pomimo sankcji Niemcy wesprą projekt jamalskiego gazoportu

17 czerwca 2016, 07:30 Alert
Jamal LNG
Projekt Jamał LNG - wizualizacja.

(Neftegaz.ru/Piotr Stępiński/Wojciech Jakóbik)

Podczas odbywającego się w Petersburgu Międzynarodowego Forum Ekonomicznego Novatek oraz niemiecka spółka Linde AG podpisały umowę o strategicznym partnerstwie. O tym 16 czerwca 2016 r. poinformował rosyjski Novatek. Spółka jest objęta sankcjami Unii Europejskiej i USA w odpowiedzi na nielegalną aneksję Krymu przez Rosję i podjęte przez nią działania zbrojne na wschodzie Ukrainy.

Według informacji spółki w ramach podpisanej umowy strony uzgodniły strategiczne partnerstwo, współpracę w kwestii zlokalizowania na terenie Rosji miejsca, gdzie produkowany byłby specjalistyczny sprzęt oraz współpracę przy rozwoju konkurencyjnych rozwiązań dla realizowanych przez Novatek projektów LNG.

Podpisana umowa ma stworzyć korzystne warunki dla rozwoju nowych technologii LNG w Rosji. Ponadto da impuls do lepszego wykorzystania istniejących zasobów gazu ziemnego i rozwoju ich eksploatacji , co z kolei pozwoli na optymalizację inwestycji przy realizacji projektów LNG. Jak zauważa portal Neftegaz.ru, Novatek szuka partnerów do projektu gazoportu Jamał LNG i kolejnych przedsięwzięć tego typu.

Według portalu nie należy zapominać o budowie terminala na Półwyspie Gydańskim o nazwie Arctic LNG, w którego udziale swoje zainteresowanie wyraziły również chińskie spółki. Jak przypomina rosyjski portal spółka Linde AG jest jednym z głównych graczy na rynku gazu przemysłowego. W 2012 roku Gazprom oraz Linde AG podpisały memorandum o porozumieniu w kwestii współpracy przy produkcji helu we Wschodniej Syberii. Z kolei w styczniu 2016 roku Gazprom oraz Linde AG podpisały umowę na mocy której niemiecka spółka będzie dostarczała technologie oraz sprzęt do zakładu przetwórstwa gazu w obwodzie amurskim.

Sankcje Unii Europejskiej i Stanów Zjednoczonych odcinają Novatek od współpracy technologicznej i kapitałowej ze spółkami zachodnimi. Memorandum o porozumieniu jest niezobowiązującą deklaracją woli o współpracy i nie jest faktycznym kontraktem zobowiązującym do określonych działań. Nie wiadomo, czy godzi w politykę sankcji prowadzoną przez Zachód.

Więcej: Niemcy chcą przekazać Rosnieftowi kolejne technologie i sprzęt. Złamią sankcje?