font_preload
PL / EN
Środowisko 9 sierpnia, 2018 godz. 11:15   
REDAKCJA

PRE_COP24: To nie sztuka nie wypełniać niemożliwych celów

photo_2018-08-09_10-07-05

Dzisiaj w Katowicach odbywa się społeczny Pre_COP24 – konferencja organizowana przez związki zawodowe oraz SITG, która ma na celu omówienie 26 lat działań światowych organizacji na rzecz zmian klimatu oraz przedstawienie stanowisk światowych, europejskich i narodowych organizacji związkowych. Do udziału w konferencji zaproszeni zostali przedstawiciele prezydenta, premiera oraz ministrów.

Przede wszystkim dialog

– Polska nie może z dnia na dzień zrezygnować z węgla, ale może podejmować działania, by energetyka była czystsza. COP24 dotyczy zmian klimatu – powiedział prof. Józef Dubiński, prezes Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Górnictwa na otwarciu wydarzenia.

Minister w kancelarii prezydenta przeczytał list od Andrzeja Dudy – Polska aktywnie działa na rzecz redukcji emisji dwutlenku węgla. Ograniczenie emisji musi odbywać się z korzyścią dla wszystkich sygnatariuszy, uwzględniając ich możliwości i potrzeby. Państwa muszą też brać pod uwagę swoją specyficzną sytuację ekonomiczną i społeczną. Emisje można ograniczać na różne sposoby, a do tego potrzebny jest dialog – mogli usłyszeć uczestnicy.

Tobiszowski: Każdy ma prawo do wyboru metody cięć emisji

Później głos zabrał wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski: – Katowice stają się ośrodkiem innowacyjności w przemyśle. Nie jest sztuką podejmować decyzje, które nie są realizowane. Podczas COP24 chcemy osiągnąć porozumienia, które są możliwe do zrealizowania. Podczas COP24 chcemy dać stronom dowolność w sposobie redukcji emisji CO2. Art. 194 traktatu o funkcjonowaniu UE mówi, że każde państwo może samodzielnie decydować o swoim miksie energetycznym – mówił wiceminister. W tym miejscu powiedział, że Polska chce w tym zakresie działać na rzecz sadzenia lasów, które mogą pomóc w pochłanianiu dwutlenku węgla. – Polska bardzo się stara, by wypełnić swoje cele dla energii odnawialnej. Jedną z intencji PRE_COP24 jest próba wypracowania jednego polskiego stanowiska, jest to wspólna inicjatywa strony społecznej i związków zawodowych. Tam, gdzie nie ma dialogu i wymiany myśli, nie ma też postępu – mówił.

– Od zeszłego roku wzrósł import węgla, ale to też informacja z wolnego rynku; ten rynek jest, i jeśli Polska nie będzie go wydobywać, to będzie go kupować z zagranicy. Dlatego tak ważne jest, żeby nie zamykać kopalń. Nasi sąsiedzi też zresztą wykorzystują węgiel brunatny w przemyśle – mówił Tobiszowski.

Kurtyka: Ograniczać, a nie przesuwać emisje CO2

Wiceminister środowiska i prezydent COP24 Michał Kurtyka powiedział w wystąpieniu, że zagadnienie redukcji emisji CO2 powinno być postrzegane globalnie. – Dlatego powinniśmy przeciwdziałać „przesuwaniu” emisji, takie jest zresztą przesłanie Porozumienia paryskiego. Cele klimatyczne powinny być powiązane z inkluzywnym wzrostem gospodarczym. Powinniśmy też odnaleźć rolę człowieka we współczesnym świecie, o czym mówił między innymi papież Franciszek. Chcemy rekultywować tereny pogórnicze, naszym celem jest zapewnienie transformacji, która będzie odpowiedzialna w sensie gospodarczym, społecznym i środowiskowym. Będziemy wykorzystywać innowacje, dużą rolę tu spełniają uczelnie i instytucje badawcze.