Prezydenci Polski i Ukrainy: Europa musi mieć realną ochroną przed bronią gazową Rosji

24 sierpnia 2021, 07:20 Bezpieczeństwo
Andrzej Duda i Wołodymyr Zełeński
Prezydenci Andrzej Duda i Wołodymyr Zełeński. Fot. Kancelaria Prezydenta RP

Prezydenci Polski oraz Ukrainy Andrzej Duda i Wołodymyr Zełeński napisali tekst do Die Welt po obradach Platformy Krymskiej. Apelują o działanie przeciwko Nord Stream 2, który może zostać użyty jako broń gazowa.

– My, Polacy i Ukraińcy, dzielimy wspólne spojrzenie na wyzwania militarne i polityczne tworzone przez Rosję. Moskwa próbuje zniszczyć pokój w Europie środkami jawnymi i niejawnymi. To czyni stanowisko Niemiec w sprawie Nord Stream 2 jeszcze bardziej groźnym – piszą w niemieckiej gazecie. Przypominają o nielegalnej okupacji Krymu oraz działaniach zbrojnych na Morzu Czarnym, które „zburzyły system bezpieczeństwa w regionie”.

– Ukraina nie tylko broni swego kraju ryzykując życie swych obywateli, ale także granic demokratycznego wyboru cywilizacyjnego w Europie. Ten wybór został podjęta po strasznych wojnach XX wieku, dzięki harmonijnej i przyjaznej koegzystencji narodów bez precedensu w historii świata, która ciągle się rozwija. To logiczne, że Europejczycy powinni bronić tej harmonii – piszą prezydenci. To z tego powodu Warszawa nie uznała nielegalnej aneksji Krymu i wzięła udział w obradach Platformy Krymskiej.

Nie jest to jednak jedyne wyzwanie. Duda i Zełeński piszą o spornym gazociągu Nord Stream 2. – Polska i Ukraina stale sprzeciwiają się budowie Nord Stream 2, ponieważ to przedsięwzięcie czysto polityczne jest realizowane pod pozorem rzekomo „projektu komercyjnego”, który pozwoli Rosji zwiększać presję na Ukrainę i przygotować nową falę agresji w naszym regionie – czytamy w ich tekście w Die Welt.

Układ w sprawie Nord Stream 2 ogłoszony przez USA i Niemcy „w efekcie da zielone światło ukończeniu budowy tego gazociągu, podkopie zaufanie naszych sojuszników i bezpieczeństwo części kontynentu”. – Musimy działać razem, aby zapewnić, że Europa ma realną ochronę przed bronią gazową Rosji – czytamy.

Ten sam artykuł ukazał się dzień wcześniej w Le Figaro.

Opracował Wojciech Jakóbik