Pruchnik: Gas-Trading mógłby kiedyś transportować wodór cysternami (ROZMOWA)

12 października 2021, 07:25 Energetyka
Tymoteusz Pruchnik. Grafika: Gabriela Cydejko
Tymoteusz Pruchnik. Grafika: Gabriela Cydejko

– Wydaje się, że naturalną koleją rzeczy w następnych latach będzie wodór. Jesteśmy gotowi podjąć się tego zadania, żeby wodór transportować naszymi cysternami też nie tylko na terenie Polski, ale i Europy – mówi Tymoteusz Pruchnik, prezes Gas-Trading podczas VI Konferencji „Bezpieczeństwo energetyczne – filary i perspektywa rozwoju”, organizowanej przez Instytut Polityki Energetycznej im. Ignacego Łukasiewicza w Rzeszowie.

Panie prezesie, LNG 10-15 lat temu budził duże zainteresowanie. Jak to wygląda obecnie? Trochę mniej się o tym mówi, ale ten gaz jest cały czas potrzebny i są klienci.

Pruchnik: Tak, zdecydowanie ma pan rację, że ta moda była, ale wydaje mi się że w dalszym ciągu gaz LNG jest potrzebny. Nasza spółka Gas-Trading zajmuje się tym od kilku lat. Jesteśmy jednym z liderów rynku jeśli chodzi o transport LNG. Budujemy, też stację regazyfikacji, więc zapotrzebowanie rynkowe jest bardzo duże na ten produkt, nie tylko gaz ale i instalacje. Gaz LNG jest takim uzupełnieniem – w dalszym ciągu – gazu sieciowego. Stawiamy stacje w miejscach, gdzie tego gazu albo brakuje albo go nie ma. Rzeczywiście ta energia dociera do klientów we wszystkich zakątkach Polski. Jesteśmy w tej chwili obecni i widzimy w dalszym ciągu jeszcze to zwiększone zapotrzebowanie na ten rodzaj gazu. Także być może moda przeminęła, aczkolwiek zapotrzebowanie rynku na gaz LNG w ciągu wciąż jest bardzo duże.

Zajmujecie się transportem LNG, ale czy potrafilibyście zająć się transportem wodoru? Podczas tegorocznej konferencji bardzo dużo mówimy o wodorze. Jak to jest w Państwa przypadku?

Tak, zdecydowanie bardzo dużo jest tematów wodorowych na dzisiejszej konferencji. Jutro też będą poruszane. Jako Gas-Trading też staramy się w tym obszarze budować swoje kompetencje i rzeczywiście niewiele mówiliśmy o transporcie wodoru dzisiaj, ale mamy kompetencje do transportu LNG, więc wydaje się że transport skroplonego wodoru również moglibyśmy mieć w swojej ofercie. Oprócz wodoru chcielibyśmy też transportować dwutlenek węgla. Do tej pory mamy doświadczenie z innymi gazami bo jest to zarówno: LNG, LPG, CNG, a także hel. Wydaje się, że naturalną koleją rzeczy w następnych latach będzie wodór. Jesteśmy gotowi podjąć się tego zadania, żeby wodór transportować naszymi cysternami też nie tylko na terenie Polski, ale i Europy.

Jak wygląda w tej chwili rynek transportu wodoru cysternami? Czyli taką usługą, który wy oferujecie skali kraju, w skali Europy?

W zasadzie to tylko o tym się mówi. Tak  naprawdę transport w tej chwili nie ma jeszcze regulacji prawnych dotyczących transportu wodoru po naszym kraju. Tak samo cysterny oczywiście się produkuje, są dostępne na rynku ale w Polsce no to dopiero ten temat raczkuje, więc my też się temu przyglądamy i będziemy chcieli ten temat podjąć, jeżeli będzie takie zapotrzebowanie w grupie kapitałowej PGNiG.

Wszystkie wywiady z uczestnikami VI Konferencji znajdują się na stronie: www.instytutpe.pl/konferencja2021/wywiady

Instytut Polityki Energetycznej im. Ignacego Łukasiewicza

Wodór może skorzystać na nowelizacji ustawy o rekompensatach