Przyszłość kopalni Sośnica zależy od jej wyników

5 czerwca 2018, 15:00 Alert

Wyniki gliwickiej kopalni Sośnica są „bardzo pozytywne” – poinformował we wtorek prezes Polskiej Grupy Górniczej (PGG) Tomasz Rogala. Decyzja o przyszłości kopalni ma zapaść po analizie jej wyników za ubiegły rok i pierwsze półrocze br. oraz prognoz dotyczących kolejnych okresów.

KWK Sośnica / fot. Wikimedia Commons

„Kopalnia Sośnica, jeżeli będzie aktywem – a na to wygląda – rentownym, i trwale rentownym, to nie ma powodów, by nie uwzględniać jej w planach” – powiedział we wtorek prezes największej górniczej spółki na antenie regionalnego Radia Piekary, pytany o plany Grupy wobec gliwickiej kopalni.

Sośnica została wymieniona w załączniku do dokumentu z listopada 2016 r., którym Komisja Europejska notyfikowała pomoc publiczną na restrukturyzację polskiego górnictwa – jako kopalnia do potencjalnego przekazania do likwidacji w Spółce Restrukturyzacji Kopalń (SRK). Zakład, który w 2015 r. przyniósł największą stratę w PGG, podjął realizację programu naprawczego, osiągając w ubiegłym i obecnym roku rentowność.

W ub. roku PGG podała, że „ostateczna decyzja dotycząca funkcjonowania KWK Sośnica w strukturach PGG podjęta zostanie po pierwszym półroczu 2018 r. i uzależniona będzie od osiąganych wyników ekonomicznych oraz oceny warunków technicznych (…) stanowiących podstawę dla uznania kopalni jako trwale rentownej”. We wtorek prezes Rogala potwierdził dobre wyniki kopalni oraz to, że decyzja o jej przyszłości zapadnie po analizie wyników i prognoz.

„Oczekujemy na dokumenty końcowe, czyli na podstawie wyników roku ubiegłego i pierwszego półrocza 2018 (…) oraz pewnych przewidywań co do pewności wydobycia i wyników w kolejnych okresach, przedstawimy stanowisko w tej sprawie. Natomiast nie jest tajemnicą, że wyniki są bardzo pozytywne, w związku powyższym nie można absolutnie rokować i wnioskować, że decyzja na tym etapie miałaby być negatywna w stosunku do Sośnicy” – zadeklarował prezes w Radiu Piekary.

„Obserwowaliśmy tę kopalnię przez półtora roku i dlatego, na podstawie tego półtorarocznego okresu, oraz (analizy) ścian, które są rozcięte i przygotowane do produkcji, frontu produkcyjnego w chwili obecnej, będziemy to szacować” – dodał Rogala, przyznając, że wcześniej PGG unikała deklaracji dotyczących przyszłości Sośnicy, aby móc obserwować kopalnię w dłuższym okresie. „Wydłużyliśmy ten okres obserwacji, żeby lepiej przewidywać na przyszłość” – wyjaśnił prezes PGG.

Rogala ocenił, że realizacja planu naprawczego dla Sośnicy spowodowała dużą mobilizację załogi kopalni – wzrosła efektywność i wydajność pracy, spadła absencja chorobowa. Kopalnia – po zatwierdzeniu planu zagospodarowania przestrzennego – mogła też rozpocząć eksploatację węgla w „bardziej pewnych ścianach, rejonach”, a w efekcie poprawiła wyniki i w ub. roku osiągnęła rentowność.

Pytany, czy decyzja o utrzymaniu kopalni Sośnica może być zakwestionowana przez Komisję Europejską, Rogala wskazał, że rozmowy z organami Komisji dotyczą aktywów nierentownych. „Jeśli aktywo jest rentowne, to przedmiot sprawy się kończy, bo nie wymaga on interwencji – pomocy publicznej. Ocenie KE podlega jedynie element pomocy publicznej” – tłumaczył prezes, zaznaczając, że PGG musi prowadzić swoje kopalnie w taki sposób, by nie wymagały one interwencji środków publicznych.

„Osobną sprawą jest polityka klimatyczna, bo ona w sposób pośredni wpłynie na rentowność wszystkich zakładów, w przypadku zwiększenia się opłat za emisję CO2” – dodał Rogala.

Prezes PGG podtrzymał zapowiedzi wydobycia w tym roku przez kopalnie spółki powyżej 30 mln ton węgla, nie podał jednak konkretnych prognoz. Przyznał, że wyniki firmy po pierwszym kwartale tego roku są lepsze od prognozowanych. Zapewnił, że Grupę stać na sfinansowanie wynegocjowanych ze związkowcami podwyżek dla załogi, zabezpieczone są także środki na inwestycje.

Rogala potwierdził, że nadal trwają prace zmierzające do wynegocjowana jednolitego Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy dla załogi PGG, jednak początkowo wskazywany termin wprowadzenia nowego układu w życie – połowa tego roku – jest już nieaktualny. „Bardziej nam zależy na tym, żeby ten dokument był gotowy i możliwy do implementacji od początku przyszłego roku” – powiedział prezes PGG.

Polska Agencja Prasowa