font_preload
PL / EN
Alert 22 maja, 2019 godz. 12:15   

PSE mają wpływ. Trwa dyskusja o przyszłości polskiej elektroenergetyki

Harmony Link Harmony Link w prezentacji PSE. Fot. BiznesAlert.pl

Polskie Sieci Elektroenergetyczne zwołały IV Sesję dialogową z interesariuszami. Celem wydarzenia jest dialog z podmiotami związanymi z funkcjonowaniem systemu przesyłowego na temat działań praz planów PSE.

Dyskusje i wnioski uczestników dialogu mają wesprzeć przygotowanie raportu na temat wpływu Polskich Sieci Elektroenergetycznych, który będzie jedną z przesłanek do tworzenia nowej strategii biznesowej.

Dyrektor ds. komunikacji Ada Konczalska wskazała, że prawie trzy czwarte uczestników dialogu bierze w nim udział po raz kolejny. Dyskusję moderują niezależni przedstawiciele Deloitte w celu zapewnienia najwyższych standardów.

– PSE to nie tylko jedna ze spółek sektora przemysłowego. Ma wpływ nie tylko na sektor elektroenergetyczny, ale także możliwości rozwoju i prowadzenia innych sektorów gospodarki – powiedziała Konczalska. – Wpływ może być pozytywny i negatywny. Staramy się o tym pamiętać w naszych działaniach.

PSE wytworzyły wartość dla gospodarki Polski w wysokości 6,81 mld zł. Pozwoliły utrzymać 15,63 tys. miejsc pracy i zapłaciły 1,31 mld zł podatków i składek. – Znaleźliśmy się w pierwszej dwudziestce największych przedsiębiorstw w rankingu Wprost – dodała przedstawicielka PSE.

Jej zdaniem cała energetyka stoi przed wyzwaniem zmian. – Tylko zmiana jest obecnie czymś pewnym – oceniła Konczalska. PSE ma zapewnić bezpieczną transformację, która będzie miała korzystny wpływ na gospodarkę. Chodzi między innymi o rozwój odnawialnych źródeł, które rodzi wyzwania przy bilansowaniu dostaw energii w systemie.

Z tego względu PSE planuje istotne inwestycje w latach 2018-2027: budowę 2700 km nowych sieci, modernizację 1700 km istniejących, budowę siedmiu stacji elektroenergetycznych, modernizację 48 kolejnych stacji, systematyczne zwiększanie udziału linii 400 kV. Łączne nakłady inwestycyjne są planowane na 12,8 mld zł. – To i tak będzie za mało – przyznają przedstawiciele PSE. Rozbudowa sieci i magazynów energii w celu dostosowania się do rozwoju OZE przyniesie kolejne wydatki.

PSE wspomniały także o Harmony Link, czyli połączeniu podmorskim między Polską a Litwą pozwalającym zsynchronizować sieci przesyłowe państw bałtyckich z Europą kontynentalną. – Sama technologia HDVC jest wyzwaniem. To najwyższe standardy na świecie zmniejszające ingerencję w środowisko. Dbamy nie tylko o bezpieczeństwo dostaw, ale staramy się minimalizować wpływ negatywny na środowisko czy społeczeństwo – zapewniła Konczalska.

Operator polskiej sieci elektroenergetycznej chce także uzyskać wpływ na regulacje. Ma 70 przedstawicieli w organizacji zrzeszającej operatorów europejskich ENTSO-E, dziesięciu w TSCNET, po jednym w NATO i CEEP.

Powstał także CERT PSE, który ma zabezpieczyć system elektroenergetyczny przed atakami, jak te na Ukrainie czy Wenezueli. PSE korzystają z najnowocześniejszych rozwiązań, biorą udział w ćwiczeniach, jak pierwsze w Europie POLEX 2018 czy Cybersecurity Conference for Energy Sector 2019. Współpracują z Departamentem Energii oraz Federalnym Biurem Śledczym (FBI).

Wojciech Jakóbik