Ratowanie KW wraca do energetyki jak bumerang

29 lipca 2015, 10:38 Alert
Kopalnia

(Rzeczpospolita/CIRE)

Fundusz Inwestycji Polskich Przedsiębiorstw (FIPP) nie zgromadził póki co wystarczających środków, aby plan ratowania Kompani Węglowej mógł być realizowany – donosi „Rzeczpospolita” i dodaje, że MSP wraca do bezpośrednich rozmów z grupami energetycznymi.

Według relacji dziennika Fundusz Inwestycji Polskich Przedsiębiorstw ma wciąż za mało środków, aby sfinansować powstanie Nowej Kompanii Węglowej, która ma zostać utworzona w ramach ratowania przed bankructwem Kompanii Węglowej. Z tego względu według źródła „Rz” resort skarbu wrócił do bezpośrednich rozmów z grupami energetycznymi. Jak pisze „Rzeczpospolita” chodzi o Energę, Polską Grupę Energetyczną oraz PGNiG, bo Tauron rozmawia z Kompanią Węglową o zakupie kopalni Brzeszcze, a Enea rozważ inwestycję w Bogdankę.

Jak czytamy w „Rzeczpospolitej” zmodyfikowany plan zakłada, że z kwoty 1,5 mld zł, które potrzebuje od inwestorów NKW, 800 mln zł ma pochodzić z FIPP, a po 200 – 300 mln od pozostałych inwestorów.

Dziennik podkreśla jednocześnie, że NKW musi powstać do końca sierpnia, bo już we wrześniu generującej ogromne straty Kompanii Węglowej zabraknie środków na prowadzenie bieżącej działalności.