Ekspertka: Rosatom to narzędzie polityki Kremla

6 listopada 2017, 11:30 Alert
atom energetyką jądrowa
fot. Pixabay

Mimo rynkowej postawie Rosatomu prezentowanej w ostatnim czasie przez spółkę, rosyjski establishment polityczny ma nadal wpływ na ostateczną opinię dotyczącą strategii firmy – taką tezę stawia Barbora Chrzová z Prague Security Studies Institute na łamach European Journal Security.

„Rosatom to czysta ekonomia? To wciąż złudzenia”

Jak pisze ekspertka, państwo rosyjskie w obliczu problemów gospodarczych i coraz większej izolacji wyraża coraz większe zainteresowanie obroną wizerunku Rosatomu i dąży do maksymalizacji zysków, które następnie trafią do skarbu państwa.

– Pomimo obecnego zachowania na rynku, Rosatom jest należy do rosyjskiego establishmentu politycznego, który wielokrotnie wykorzystywał przewagę gospodarczą, aby osiągnąć swoje cele i ma ostateczną opinię w strategii firmy – pisze Barbora Chrzová.

Uzasadnia, że biorąc pod uwagę zaangażowanie Rosji w konflikt na Ukrainie, działania podejmowane przez Rosję zmierzające do wywierania wpływu, agresywność i nieprzewidywalność obecnej polityki zagranicznej Federacji Rosyjskiej, obecna strategia ekonomiczna Rosatomu to bardzo słaba gwarancja na przyszłość. – Może to budzić wątpliwości, czy Rosatom może być godnym zaufania partnerem dla rządu Czechy – pisze czeska ekspertka.

Jak przypomina, obawy o wiarygodność Rosji wyraźnie nie przeszkadzały prezydentowi Czech, Milosowi Zemanowi, który podczas wizyty w Dukovanach w czerwcu 2017 r. zaprzeczył rządowi, że zamierza ogłosić przetarg nieograniczony i powiedział, że nie będzie miał nic przeciwko temu, gdyby państwo zdecydowało się na wyborze Rosatom bez przetargu , podobnie jak w przypadku porozumienia międzyrządowego między Rosją a Węgrami w sprawie zakończenia rozbudowy węgierskiego elektrowni jądrowej Paks. – Ostateczny decyzja to sprawa bardzo newralgiczna ponieważ bloki będą w użyciu przez kolejne kilkadziesiąt.

Atom w Czechach

Programu Energetyki Jądrowej przyjętego przez Czechy w czerwcu 2015 roku. Czesi posiadają już sześć bloków jądrowych w elektrowniach Dukovany i Temelin o łącznej mocy 3924 MWe, które wytwarzają 26,8 TWh. Energia jądrowa stanowi 32,5 procent wytwórstwa energii w tym kraju.

Program zakłada budowę jednego, nowego reaktora w Dukovanach i dwóch w Temelinie, jednak nie gwarantuje żadnego systemu wsparcia. Jego realizacja ma być elementem polityki zmniejszania emisji CO2 w ramach walki ze zmianami klimatu podjętej przez Unię Europejską.

Trwa studium wykonalności budowy nowego reaktora w Dukovanach. CEZ, a więc główny właściciel poprosił w 2016 roku resort środowiska o zgodę środowiskową na budowę dwóch bloków w Temelinie. Pozwolenie na budowę ma zostać przyznane w 2025 roku.

W 2040 roku energia jądrowa ma stać się głównym źródłem energii w Czechach z udziałem w miksie od 46 do 58 procent.

European Journal Security

Jakóbik: Atom dla Polski. Obawy przed Rosatomem to nie rusofobia