Rosja kupi irańską ropę za zboże. Chce sprzedać Teheranowi system przeciwrakietowy

14 kwietnia 2015, 12:00 Alert
Rozmowy atomowe z Iranem w formacie P5+1 w Genewie.
Rozmowy atomowe z Iranem w formacie P5+1 w Genewie.

(Reuters Russia/Sputnik/RIA Novosti/Piotr Stępiński)

Jak poinformowała agencja Reuters, na wczorajszej konferencji prasowej wiceminister spraw zagranicznych Siergiej Riabkow powiedział, że Rosja rozpoczęła dostawy zboża, sprzętu oraz materiałów budowlanych do Iranu w zamian za ropę naftową.

Rosja opowiada się po stronie Iranu w rozmowach w sprawie programu jądrowego Teheranu podczas, których uzgodniono wstępne porozumienie. Pod koniec czerwca strony mogą osiągnąć ostateczny konsensus co może doprowadzić do zniesienia sankcji wobec Iranu.

,,Chciałbym zwrócić uwagę na  uruchomienie realizacji  umowy o wymianie ropy na towary, która ma znaczną skalę. Barter polega na wymianie dostaw irańskiej ropy naftowej na dostarczane przez nas towary. Ani jedno, ani drugie nie jest czymś zabronionym, nie jest nawet uregulowane przez obecny system sankcji”- powiedział Riabkow w Radzie Federacji.

Iran jest trzecim największym odbiorcą rosyjskiego zboża, a wspomniane transakcje barterowe między Moskwą a Teheranem trwają od początku 2014 roku. Jak wcześniej informowały źródła Reutersa umowa opiewa  na sumę 20 mld dolarów. Rosja otrzymają dziennie do 500 tys. baryłek irańskiej ropy dziennie w zamian za rosyjskie towary i sprzęt.

Warto zwrócić uwagę, że w tym samym czasie pojawiła się informacja, że Iran odstąpi od roszczeń wobec Rosji jeżeli ta dostarczy dla Teheranu system S-300. Sekretarz  Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego Iranu Ali Shahmani wyraził nadzieję, że dostawy zostaną zrealizowane do końca roku.

Wczoraj służby prasowe Kremla poinformowały, że prezydent Rosji Władimir Putin podpisał dekret na mocy, którego zniósł zakaz dostaw dla Iranu przeciwlotniczego systemu rakietowego S-300.

Dzień wcześniej rzecznik prasowy Putina Dmitrij Pieskow powiedział, że Moskwa nie widzi powodu dla, którego miałaby zapłacić Iranowi odszkodowanie w związku z niedostarczeniem systemu S-300. Zdaniem Pieskowa  ,, niektóre koszty sądowe są prawie niemożliwe jeżeli dostawa zostanie wykonana.” Dodał także, że nie ma żadnych, czasowych opóźnień w związku z dostawą systemu S-300.

W 2007 roku Rosja zgodziła się za 800 mln dolarów sprzedać dla Iranu pięć baterii systemu S-300PMU-1.

W czerwcu 2010 roku Rada Bezpieczeństwa ONZ nałożyła embargo na dostawy broni dla Iranu wobec podejrzeń, że Teheran stara się rozwijać program broni jądrowej pod przykrywką programu cywilnego. Wobec tego kontrakt z Teheranem został zerwany. W odpowiedzi  w 2011 roku strona irańska złożyła pozew do sądu arbitrażowego w Genewie domagając się od Rosoboroneksportu 4 mld dolarów odszkodowania. Sprawa wycofania pozwu pozostaje otwarta.