font_preload
PL / EN
Alert 30 maja, 2019 godz. 12:15   
REDAKCJA

Rosja zwodowała kolejny arktyczny lodołamacz o napędzie jądrowym

Atomowy lodołamacz Ural. Fot. Peter Kovalev:Getty Images Atomowy lodołamacz Ural. Fot. Peter Kovalev:Getty Images
25 maja 2019 r. w Sankt Petersburgu w Stoczni Bałtyckiej odbyła się uroczysta ceremonia zwodowania lodołamacza o napędzie jądrowym „Ural” budowanego w ramach seryjnego „Projektu 22220”.

Jak podaje Rosatom w uroczystej ceremonii uczestniczył wicepremier Federacji Rosyjskiej Y.I. Borysow, Pełnomocny przedstawiciel Prezydenta Federacji Rosyjskiej w Północno-Zachodnim Okręgu Federalnym A.V. Gutsan, pełniący obowiązki gubernatora Petersburga A.D. Beglov, dyrektor generalny Rosatom, A.E. Likhachev, kierownictwo Stoczni Bałtyckiej i Atomflotu oraz inne osobistości. Zgodnie z tradycją wodowania statków matką chrzestną statku została dyrektor Banku Centralnego Federacji Rosyjskiej E.S.
Nabiullina.

Stępka pod budowę kadłuba lodołamacza „Ural” została położona w Stoczni Bałtyckiej 25 lipca 2016 r. i jest to trzeci z serii uniwersalnych lodołamaczy o napędzie jądrowym Projektu 22220. Jego siostrzane statki „Arktika” i „Sibir” zostały zwodowane odpowiednio 16 czerwca 2016 r. i 22 września 2017 r. Atomflot spodziewa się wejścia do służby pierwszego z tych lodołamaczy w roku 2019, kolejne dwa planowane są na lata 2020 i 2021.

Ural oraz Arktika i Sibir są uniwersalnymi lodołamaczami trzeciej generacji. Mają one długość 173 m, zmienne zanurzenie (dual-draught) od 8,5 do 10,8 m i wyporność 25,5 tys. DWT lub 33,5 tys. DWT, co umożliwi im żeglugę zarówno po oceanie jak i w płytkich ujściach rzek syberyjskich. Zwiększona szerokość kadłuba do 34 m pozwoli na torowanie drogi dużym tankowcom przewożącym skroplony gaz ziemny z zakładu LNG Jamał do Azji. Napędzane będą dwoma reaktorami RITM-200, każdy o mocy 175 MWt, generującymi moc użyteczną wynoszącą 60 MW, co umożliwi kruszenie lodu o grubości do 3 m. Reaktor RITM-200 jest zintegrowanym reaktorem wodnym ciśnieniowym pracującym na paliwie wzbogaconym do 20% w U-235. Wymaga on przeładunku paliwa raz na 7 lat, a jego przewidywany czas eksploatacji wynosi 40 lat.

Pod koniec ceremonii wodowania Dyrektor Generalny Rosatomu, A.E. Likhaczow powiedział, że budowa tej serii lodołamaczy jądrowych ma być kontynuowana i umowa na budowę dwóch kolejnych lodołamaczy projektu 22220 zostanie zawarta przed końcem sierpnia bieżącego roku. Całkowity koszt dwóch lodołamaczy wyniesie około 100 miliardów rubli. Budżet federalny przeznaczy 45 miliardów rubli – reszta pochodzić będzie z funduszy własnych Rosatomu i banków komercyjnych.

Rosja w dalszej perspektywie przewiduje budowę superlodołamacza LC-110 Leader o wyporności 55,6 tys. DWT, wyposażonego w reaktory RITM-400, które zapewnią moc napędu wynoszącą 119 MW. Będzie on zdolny do pokonywania lodu o grubości do 4,5 m., a jego głównym zadaniem będzie zapewnienie całorocznej żeglugi przez Przejście Północno-Wschodnie (NSR). Dzięki kadłubowi o szerokości 50 m będzie mógł konwojować przez Ocean Arktyczny największe tankowce na świecie.

Komentując ceremonię otwarcia, dyrektor Likhachow zauważył, że Rosja zamierza przewieźć przez NSR ponad 80 milionów ton towarów do 2024 r. Będzie to głównie: gaz ziemny (47 mln ton), węgiel (23 mln ton), ropa naftowa (5 mln ton) oraz ciężkie towary przemysłowe, takie jak: maszyny (5 milionów ton) i 1 milion ton metali. Rosatom w ciągu sześciu lat zainwestuje 734,9 mld RUB (11,4 mld USD) w rozwój infrastruktury wzdłuż NSR. Jedna trzecia z tej kwoty (274 miliardy RUB) zostanie zapewniona z budżetu państwa. Pozostałe dwie trzecie zostaną sfinansowane przez inwestorów, w tym Rosatom, Rosnieft i Novatek oraz innych, którzy są zainteresowani transportem ładunków wzdłuż tej arktycznej drogi morskiej.

World Nuclear News/Rosatom/CIRE.PL