font_preload
PL / EN
Alert 1 kwietnia, 2015 godz. 9:24   
REDAKCJA

Rosjanie chcą przez Gazprom wydrenować ukraiński budżet

(Wojciech Jakóbik)

Rosjanie precyzują swoje warunki przedłużenia obniżki na dostawy gazu ziemnego od Gazpromu. Domagają się spłaty długu szacowanego przez nich na 2,5 mld dolarów. To kolejna próba wydrążenia budżetu Kijowa.

Ukraina groziła Rosji, że w razie problemów w negocjacjach może w kwietniu zupełnie zrezygnować z zakupów gazowych od Gazpromu. Rozmowy mają ponownie ruszyć w połowie miesiąca.

Prezydent Federacji Rosyjskiej Władimir Putin zapowiedział 31 marca, że Gazprom przedłuży rabat cenowy na dostawy gazu nad Dniepr do lata tego roku.

Obniżka zawarta w pakiecie zimowym (tymczasowym porozumieniu wynegocjowanym do 31 marca przez Komisję Europejską i strony umowy gazowej) ma zostać przedłużona na drugi kwartał 2015 roku – informuje TASS. Dalsze decyzje mają zapaść po zakończeniu tego okresu i zależeć od cen ropy naftowej. O przedłużenie rabatu apelował na Kremlu Gazprom.

Warunkiem przedłużenia ma być spłata długu przez ukraiński Naftogaz. Ukraińskie ministerstwo energetyki i przemysłu węglowego przewiduje, że w połączeniu z rabatem w wysokości 100 dolarów za 1000 m3 i biorąc pod uwagę aktualne ceny ropy naftowej cena dostaw rosyjskiego gazu ma w drugim kwartale wynieść 248 dolarów za 1000 m3.

Do spłaty zadłużenia wobec Gazpromu Ukraina wykorzystuje głównie pomoc finansową z Zachodu. Kierując ją na ten cel, dysponuje mniejszymi środkami na reformy i

Dlaczego Rosjanie musieli się ugiąć? O tym w naszej analizie