Rośnie zainteresowanie bałtyckimi złożami

23 listopada 2015, 09:00 Alert
Platforma Morze Północne
Platforma wydobywcza na Morzu Północnym

(Rzeczpospolita/CIRE)

Wydobyciem węglowodorów ze złóż pod dnem Morza Bałtyckiego zainteresowani są nie tylko Polacy – pisze dzisiejsza „Rzeczpospolita”.

Z krajowego podwórka wiemy o szczególnej aktywności Lotosu w poszukiwaniach i wydobyciu węglowodorów na Bałtyku. Jednak jak zwraca uwagę „Rzeczpospolita”, nie tylko Polskie firmy wykazują zainteresowanie wydobyciem ropy i gazu na tym obszarze.

Dziennik pisze między innymi o aktywności rosyjskiego Łukoilu, który ogłosił, że na poszukiwania i wydobycie węglowodorów na Bałtyku w latach 2016–2031 wyda ok. 150 mld rubli(9,2 mld zł), a środki te zamierza przeznaczyć między innymi na wykonanie 47 odwiertów i uruchomienie produkcji z czterech nowych złóż.

Jak wynika z relacji „Rz”, aktywni są również Szwedzi. Spółka Gripen Oil & Gas AB złożyła wniosek o pozyskanie czterech morskich koncesji na Litwie o łącznej powierzchni 4,25 tys. km kw – pisze dziennik. Inna szwedzka spółka, Svenska Petroleum Exploration jest od 2002 roku właścicielem 90 procent w licencji E-24 na pograniczu Litwy i Łotwy.

„Rzeczpospolita” zwraca jednocześnie uwagę, że Szwedzi nie mogą rozwijać takiej działalności u swojego wybrzeża, bo ich działania zostały zablokowane administracyjnie ze względów ekologicznych, a sąsiedzi Szwecji – Dania i Finlandia nie udzielają ostatnio koncesji w swoich obszarach Bałtyku.