Rosyjski gigant naftowy szykuje się na zaostrzenie sankcji USA

20 września 2018, 07:00 Alert
Trump USA
Donald Trump, fot. flickr.com/GageSkidmore

Surgutnieftegaz sugeruje klientom, żeby rozliczali się za ropę w euro zamiast dolarów w razie pojawienia się nowych sankcji USA – podaje Reuters.

Nowe sankcje USA?

Sankcje zachodnie, które objęły między innymi rosyjski sektor naftowy to odpowiedź na nielegalną aneksję Krymu i agresję na wschodzie Ukrainy, za które jest odpowiedzialna Federacja Rosyjska. Waszyngton zagroził wprowadzeniem kolejnych sankcji.

Firmy rosyjskie najbardziej obawiają się ograniczeń wykorzystania dolarów. Większość transakcji na rynku ropy naftowej odbywa się w tej walucie. Dotychczasowe sankcje ograniczyły dostęp sektora do technologii i finansowania, ale pomogło państwo rosyjskie z wykorzystaniem rezerw oraz krajowych planów substytucji importu.

Tylko nie dolary

O ile Rosnieft i Łukoil pracują głównie w oparciu o kontrakty długoterminowe, które pozostaną w mocy, to Surgutnieftegaz w większości eksportuje z wykorzystaniem rynku spotowego. W razie wprowadzenia ograniczeń użycia amerykańskiej waluty, po zakończeniu obowiązujących kontraktów, które mogą mieć termin miesięczny, następne umowy musiałyby być zawarte bez jej wykorzystania.

Z tego względu spółka apeluje do klientów o zgodę na płatności w euro „w celu uniknięcia jakichkolwiek problemów z płatnością w dolarach” – przeczytał Reuters w wiadomości do kupców na ropę Surgutnieftegazu. Źródła agencji przekonują, że spółka zwiększa nacisk w obawie o rychłe narzucenie nowych sankcji USA.

W innej sytuacji jest Gazprom Nieft, który według informacji przekazanych Reutersowi, uwzględnił w większości kontraktów możliwość płatności w innej walucie niż dolary.

Reuters/Wojciech Jakóbik