Steinhoff: Umowa Orlenu z Saudyjczykami to zapowiedź uniezależnienia od Rosji

9 maja 2016, 13:30 Energetyka
Tankowiec Heather Knutsen 1

KOMENTARZ

Dr inż. Janusz Steinhoff

wicepremier i minister gospodarki

Kontrakt na dostawy ropy z Saudi Aramco obowiązuje od 1 maja do 31 grudnia i przewiduje opcję automatycznego przedłużenia na kolejne lata. To bardzo  korzystna tendencja wskazująca, że PKN Orlen „decyduje się na  strategiczną dywersyfikację dostaw w zależności od najkorzystniejszych cen. Orlen sprowadził już sześć transportów ropy saudyjskiej na podstawie umów spotowych, obecnie dąży do stabilnych dostaw. Infrastruktura – gdański naftoport i rurociąg  – daje takie możliwości dywersyfikacji zaopatrzenia przede wszystkim rafinerii w Płocku. Na razie to tylko 200 tys. ton ropy naftowej miesięcznie z przeznaczeniem dla rafinerii Orlenu w Polsce, Czechach i w Możejkach.

Polski koncern zapowiedział także, że analizuje ewentualność dostaw ropy drogą morską z innych państw Bliskiego Wschodu, m.in. z Iranu i Iraku.

Infrastruktura lądowa jednak  – ropociąg Przyjaźń – łączy nas z dostawami ropy z Rosji. Z jednej strony ta ropa jest o kilka dolarów tańsza na baryłce niż ropa z Saudi Aramco. Z drugiej strony – wciąż jesteśmy mocno uzależnieni od ropy rosyjskiej właśnie przez jednostronną infrastrukturę skierowaną na ropę rosyjską. PKN Orlen pod koniec  2015 r. podpisał aneks do długoterminowej umowy na dostawy ropy naftowej z Rosneftem.

Aneks zapewnia dostawy do płockiej rafinerii rurociągiem Przyjaźń od 1 lutego br do 31 stycznia 2019 r. Wielkość dostaw: od 18 mln ton rocznie do 25,2 mln ton rocznie, czyli co najmniej 1,5 mln ton miesięcznie. Gaz rosyjski wchodzi na polski rynek także za pośrednictwem firmy Tatneft Europe, spółki należącej do rosyjskiej firmy Tatneft. Orlen podpisał z Tatneft Europe kontrakt w grudniu 2015 r. na import ropy głównie rurociągiem do Płocka do 31 grudnia 2018 r., przy czym wielkość dostaw to 3,6 mln ton do 7,2 mln ton rocznie.

O wiele lepsze perspektywy uniezależnienia się od rosyjskiego surowca mamy w sektorze gazu ziemnego. Rozbudowana sieć połączeń z kierunkiem zachodnim oraz gazoport w Świnoujściu dają szerokie możliwości dywersyfikacji kierunków dostaw i dostawców.