Szewko: Czystki paraliżują armię Turcji, co osłabia NATO

19 lipca 2016, 07:30 Bezpieczeństwo
Tureckie wojsko
Tureckie wojsko

– Departament Stanu USA i CIA informowały, że coś się może wydarzyć przy okazji planowanej czystki w wojsku, która miała nastąpić w sierpniu. Być może ten pucz był rozpaczliwą próbą uprzedzenia czystek – powiedział w audycji „Rynek Opinii” w Radio Dla Ciebie dr Wojciech Szewko, ekspert ds. polityki międzynarodowej i terroryzmu.

W ostatni piątek w Turcji doszło do próby wojskowego zamachu stanu, jak się później okazało, zakończonej niepowodzeniem. Wojsko próbowało przejąć władzę, aby – jak twierdzili puczyści – przywrócić demokratyczny porządek, poprzez obalenie prezydenta prezydenta Recepa Tayyipa Erdogana. Bunt w armii wobec władz cywilnych jest o tyle istotny, że tureckie wojsko to druga siła w NATO.

Jak powiedział gość RDC, w Turcji przewroty wojskowe są pewną świecka tradycją. – Ostatni był 36 lat temu i okazał się skuteczny, a ten aktualny już nie. Skutki tego mogą być jednak zdecydowanie poważniejsze niż wszystkich poprzednich. Po pierwsze jest to druga armia NATO. Oglądamy armię, która w przypadku potencjalnego konfliktu z Rosją miałaby flankować od południa ten kraj, wiązać ją i na niej opiera się bezpieczeństwo Europy. Tymczasem my widzimy żołnierzy NATO, którzy zachowują się jak żołnierze iraccy, czyli są aresztowani, rozbierani, chłostani pasami i siedzą skuci. Ta sytuacja bardzo mi przypominała Irak. To coś niepokojącego – zaznaczył Wojciech Szewko.

Dodał, że upokorzenie, którego dokonują wobec zatrzymanych żołnierzy różnego rodzaju prawicowe bojówki, oznacza, iż turecka armia nie będzie w najbliższym czasie zdolna do skutecznego reagowania na zagrożenia. – Jest upokorzona i zdziesiątkowana. Oni mają 359 generałów, a 113 zostało aresztowanych – powiedział. Ekspert podkreślił, iż nie jest zwolennikiem teorii spiskowych, ale jego zdaniem warto przyjrzeć się niektórym faktom. – Mamy sytuację, kiedy kilka minut po tym, gdy Erdogan wzywa do wyjścia na ulice, z wielu meczetów nadawany jest ten sam komunikat. Takich dziwnych elementów jest bardzo dużo – podkreślił. – Dodatkowo nie jest możliwe, żeby Amerykanie o tym nie wiedzieli – przyznał.

Jak tłumaczył, Departament Stanu USA i CIA informowały, że coś się może wydarzyć przy okazji planowanej czystki w wojsku, która miała się odbyć w sierpniu – Być może ten pucz był rozpaczliwą próbą uprzedzenia czystek. Z bazy Incirlik startowały natowskie samoloty-cysterny, które tankowały F-16 puczystów w powietrzu. Szef tej bazy został aresztowany i trwają przeszukania. Pamiętajmy, że tam znajduje się 50 bomb atomowych, to nie jest któraś z rzędu baza na końcu świata. W związku z tym wszystkie działania tego typu muszą być monitorowane przez wywiad amerykański – mówił w „Rynku opinii” dr Wojciech Szewko.

Ekspert odniósł się także do relacji turecko – rosyjskich po nieudanej próbie zamachu stanu. – W Turcji budowana jest pewna narracja. Wskazuję się tam na udział w puczu USA. Rzekomo ma to mieć związek z zmianą o 180 stopniu w relacjach między Rosją a Turcją. Przed samym zamachem stanu mówiono, że natowska baza w Incirlik ma być udostępniona samolotom rosyjskim – przypomniał dr Szewko.

Źródło: Radio Dla Ciebie/BiznesAlert.pl

Cała rozmowa w Radiu Dla Ciebie do odsłuchania pod linkiem: Wojciech Szewko o puczu w Turcji: nie jest możliwe, żeby Amerykanie o tym nie wiedzieli