Szwedzka opozycja łączy siły przeciwko Nord Stream 2

9 sierpnia 2016, 16:15 Alert
gazociąg gaz rurociąg infrastruktura gazprom nord stream
Rury Nord Stream. fot. Gazprom

(Sveriges Radio/Bartłomiej Sawicki)

Rośnie sprzeciw w szwedzkim parlamencie wobec kontrowersyjnego projektu Nord Stream 2. Po liberałach negatywne stanowisko wobec rosyjsko – niemieckiej inwestycji wyrazili także chadecy. Ich zdaniem rosyjscy i niemieccy udziałowcy projektu chcą zmonopolizować tranzyt gazu z Rosji do Europy. Chrześcijańscy Demokraci wystosowali interpelację do szwedzkiego ministra obrony narodowej, Petera Hultqvista, nawołując rząd Stefana Löfvena do wyrażenia jednoznacznego stanowiska w sprawie.

Rosyjsko– niemiecka spółka Nord Stream 2 AG, która planuje budowę nowego gazociągu dostarczającego rosyjski gaz do Niemiec przez Morze Bałtyckie zabiega o umożliwienie dostępu do szwedzkiego portu Slite na Gotlandii. Spółka planuje wykorzystanie infrastruktury znajdującej się w porcie do magazynowania rur oraz sprzętu niezbędnego do realizacji inwestycji po dnie Morza Bałtyckiego.

W czerwcu wątpliwości wobec Nord Stream 2 przedstawiła w szwedzkim parlamencie Partia Liberalna. Członkini tej partii, Maria Weimer w interpelacji skierowanej do ministra obrony Szwecji, Petra Hultqvista,podkreśliła, że plany budowy przez rosyjski Gazprom, gazociągu Nord Stream 2 są niepokojące z punktu widzenia bezpieczeństwa, zależności energetycznej i polityki klimatycznej.

Do sprzeciwu wobec rosyjsko – niemieckiej inwestycji dołączają chadecy. Rzecznik Chrześcijańskich Demokratów Mikael Oscarsson, podobnie jak Weimer, skierował interpelację do ministra obrony narodowej Petra Hultqvista w sprawie gazociągu Nord Stream 2.

– Obecnie wykorzystywana jest tylko połowa dostępnej przepustowości istniejącego gazociągu Nord Stream. Powodem decyzji o budowie drugiego gazociągu i tym samym zwiększeniu zdolności przesyłowych jest prawdopodobne chęć ze strony niemieckich i rosyjskich partnerów projektu do monopolizowania transportu rosyjskiego gazu do Europy. Chcą tym samym wyeliminować tranzyt gazu przez Ukrainę – mówi Oscarsson.

Jego zdaniem, jeśli budowa Nord Stream 2 zostanie rozpoczęta, będzie miała pośrednie i bezpośrednie skutki dla bezpieczeństwa Szwecji. – Wiemy, że Gazprom jest kontrolowany przez rosyjski rząd, a firma wykorzystywana jest jako narzędzie w polityce wewnętrznej i zagranicznej. Zgoda na tę inwestycję oznaczałaby akceptację dla stosowania podwójnych standardów wobec przesyłu rosyjskiego gazu do Unii Europejskiej w sytuacji, kiedy UE nakłada na Rosję sankcje gospodarcze. Nord Stream 2 przeczy jedności energetycznej Unii – uważa Szwed.

W interpelacji skierowanej do szefa ministerstwa obrony narodowej Oscarsson pyta jakie rząd na czele z premier Stefanem Löfvenem z Partii Socjaldemokratycznej podejmie kroki w celu zatrzymania Nord Stream 2 i jakie jest stanowisko rządu w sprawie umożliwienia rosyjskiemu Gazpromowi dostępu do portu Slite na Gotlandii.