font_preload
PL / EN
Alert PAP 27 lipca, 2016 godz. 10:15   
REDAKCJA

Tauron dokonuje znaczących odpisów w sektorze wiatrowym

zdjecia lotnicze wiatrakow. fot: Kacper Kowalski / aeromedia.pl zdjecia lotnicze wiatrakow. fot: Kacper Kowalski / aeromedia.pl

(Polska Agencja Prasowa)

Odpisy w segmencie wytwarzanie obniżą wynik netto grupy Tauron w I połowie 2016 r. o ok. 0,6 mld zł. To kolejna po PGE i Enerdze spółka energetyczna, która poinformowała o odpisach. Rynek nie jest więc zaskoczony. Tauron podał we wtorek po sesji, że odpisy w segmencie wytwarzanie obniżą wynik netto grupy w I połowie 2016 r. o ok. 0,6 mld zł.

Łączna kwota netto odpisów wynosi około 0,7 mld zł. Na tę kwotę składają się odpisy dotyczące farm wiatrowych w wysokości około 0,5 mld zł oraz odpisy dotyczące majątku wytwórczego w obszarze wytwarzania energii elektrycznej i ciepła w wysokości netto około 0,2 mld zł.

Z kolei odpisy z tytułu utraty bilansowej wartości udziałów w spółkach zależnych obciążą jednostkowy wynik netto Tauronu na kwotę ok. 1 mld zł.

„Nie jest to zaskakujący ruch. Tauron ma ponad 1 mld zł w księgach w aktywach wiatrowych, więc odpisał jakieś 40 proc.: jest to nieznacznie więcej w porównaniu do tego, co robiły pozostałe spółki (Energa, PGE). Jest jeszcze dodatkowe 200 mln zł odpisów w wytwarzaniu konwencjonalnym i ciepłowniczym. Pytanie, które bloki zostały odpisane” – powiedział PAP Robert Maj, analityk Haitong. „Ustawa wiatrakowa spowodowała, że spółki musiały wykonać taki ruch. Jest planowane odwrócenie niektórych niekorzystnych zmian w ustawie wiatrakowej, ale na razie spółki musiały się dostosować” – dodał.

Neutralnie raport Tauronu ocenia również Kamil Kliszcz, analityk mBanku.

„Odpisy księgowe powinny zostać odebrane neutralnie, szczególnie, że wcześniej analogiczne decyzje komunikowały PGE i Energa. Rynek uwzględniał już w prognozach negatywny wpływ niskich cen zielonych certyfikatów na rentowność odnawialnych źródeł” – napisał Kliszcz w porannym raporcie.

Tauron podał, że konieczność dokonania odpisów wynika przede wszystkim z uwzględnienia w testach niekorzystnych dla wytwórców energii elektrycznej zmian w otoczeniu rynkowym, takich jak spadek cen świadectw pochodzenia energii ze źródeł odnawialnych oraz nowych uregulowań w obszarze OZE. Wartość odpisu dotyczącego źródeł konwencjonalnych wynika z utrzymującego się niekorzystnego trendu w zakresie cen energii elektrycznej i przewidywanej wyższej podaży energii ze źródeł konkurencyjnych wobec krajowej energetyki węglowej.

Jednocześnie w założeniach do prognoz ujęto szacowany wpływ wprowadzenia mechanizmu tzw. rynku mocy.

„Spółka podaje, że planowane wprowadzenie rynku mocy spowodowało odwrócenie części wcześniejszych odpisów w wytwarzaniu, które na koniec 2015 sięgnęły 3,56 miliarda zł. Myślę, że odwrócenie odpisów mogło dotyczyć bloków biomasowych i pracujących na współspalaniu, które przy nowej ustawie o OZE może być znowu zyskowne. Możliwe też, że nie wszystkie wcześniej planowane do wyłączenia bloki będą rzeczywiście wyłączone – prawdopodobnie będą modernizowane i będą startować w aukcjach mocowych.

Raport Tauronu za I połowę 2016 r. zostanie opublikowany 17 sierpnia.

W środę ok. 9.20 kurs Tauronu spada o prawie 2 proc. WIG 20 traci w tym czasie 0,8 proc.