Tchórzewski: Kontrakt LNG z USA oparty jest na europejskich warunkach cenowych

22 listopada 2017, 06:15 Energetyka
tchórzewski 1 Krzysztof Tchórzewski / fot. Ministerstwo Energii

PGNiG S.A. (PGNiG) i Centica LNG Company Limited (Centrica) 21 listopada 2017 r. podpisały pierwszy średnioterminowy kontrakt na import amerykańskiego skroplonego gazu ziemnego. – Jesteśmy świadkami tworzenia się nowego modelu światowego rynku gazu – komentuje minister energii Krzysztof Tchórzewski.

Będzie jeszcze więcej LNG w bilansie energetycznym Polski 

Szef resortu energii podkreśla, że dzisiejsza umowa wpisuje się w rządową politykę dywersyfikacji dostaw gazu ziemnego. – Konsekwentnie podejmujemy działania zmierzające do zwiększenia udziału LNG w polskim bilansie paliwowo-energetycznym. Do Terminala LNG w Świnoujściu docierają już dostawy z Kataru, Norwegii i USA – podkreśla minister Tchórzewski.

Zaznacza, że nowy kontrakt daje możliwość na pozyskiwanie LNG z rynku amerykańskiego nie tylko w formule spot, ale również po raz pierwszy w historii w formie regularnej. W ramach kontraktu przewidziano dostawy do 9 ładunków LNG. – Umowa potwierdza znaczenie i atrakcyjność Terminala LNG dla Polski i dlatego w ostatnim czasie podjęta została decyzja o rozbudowie tej infrastruktury do 7,5 mld m3 – zauważa minister energii.

Drugim elementem polityki dywersyfikacji kierunków i dostawców gazu ziemnego jest gazociąg z Norwegii do Polski – Baltic Pipe. W październiku zakończyło się badanie zapotrzebowania rynku na gaz ziemny z Norwegii. Jego wyniki są pozytywne, zarezerwowano przeszło 8 miliardów m3. – Projekt zostanie zrealizowany najpóźniej do roku 2022. Wtedy Polska uzyska też pełną niezależność gazową – dodaje minister Tchórzewski.

Podkreśla, że USA są strategicznym sojusznikiem Polski, a prowadzona przez nich polityka energetyczna jest racjonalna i przewidywalna. – Podpisany kontrakt daje szanse na większą stabilność dostaw. Cena kontraktu jest tajemnicą handlową spółek, należy jednak podkreślić, że jest ona rynkowa i konkurencyjna, a prognozy, dotyczące wysokich kosztów i braku konkurencyjności amerykańskiego LNG względem gazu rosyjskiego w Europie, nie sprawdziły się – komentuje szef ME.

Krok w stronę uniezależnienia gazu od Rosji 

Jego zdaniem ogłoszone  porozumienie w sprawie kontraktu na dostawy LNG do Świnoujścia to kolejny krok do budowy polskiego bezpieczeństwa dostaw gazu ziemnego i uniezależniania się od dostaw z Rosji.

Podpisanych we wtorek przez PGNIG pięcioletni kontrakt wejdzie w życie w 2018 r., a dostawy LNG będą pochodzić z terminalu skraplającego Sabine Pass zlokalizowanego w USA w Luizjanie. Kontrakt został zawarty przez biuro tradingowe PGNIG w Londynie utworzone w marcu 2017r.

Jak mówił Tchórzewski we wtorek w TVP Info, „to rzeczywiście przełomowy moment. To pierwszy kontrakt podpisany ze Stanami Zjednoczonymi, w którym kontrahent zgodził się na podpisanie umowy na europejskich warunkach cenowych”. Jak dodał, do tej pory to były ceny na bazie rynku amerykańskiego.

Wolumen jest tajemnicą, ale „można myśleć o kwocie bliskiej miliarda (m sześc. – PAP)” – dodał Tchórzewski.

„Jesteśmy bardzo zadowoleni, że otworzyła się nowa droga dostaw gazu do polskiego gazoportu. Tym bardziej właściwa była decyzja o rozbudowie tego terminala” – mówił minister.

Tchórzewski ocenił, że Polska zbliża się do momentu, w którym będzie swobodnie mogła wybierać dostawcę gazu, którego znaczenie – jak podkreślił – będzie w kraju rosło. „W ramach polityki energetycznej bardziej skłaniamy się w kierunku gazu. Negocjujemy warunki, żeby w Polsce przez 10-15 lat nie zmniejszyło się zużycie węgla, ale wzrastało zużycie energii” – mówił minister. Dodał, że w związku z tym „bardziej potrzebne są dostawy różnych surowców energetycznych na godnych warunkach”.

Polska Agencja Prasowa