Tchórzewski: Wnioski o rekompensaty wyższych cen energii będzie można składać do 13 sierpnia

1 sierpnia 2019, 11:22 Energetyka
Konferencja prasowa w Ministerstwie Energii. Fot. Piotr Stępiński:BiznesAlert.pl
Konferencja prasowa w Ministerstwie Energii. Fot. Piotr Stępiński/BiznesAlert.pl

Wczoraj Sejm przyjął poprawkę do ustawy o cenach energii wydłużającej termin składania oświadczeń o rekompensatach cen energii, wszystko wskazuje, że zostanie ona przyjęta. Na konferencji prasowej minister energii Krzysztof Tchórzewski potwierdził, że ustawa przewiduje, że zostanie on wydłużony od 27 lipca 13 sierpnia.

Wczoraj Sejm przyjął poprawkę do ustawy o cenach energii wydłużającej termin składania oświadczeń o rekompensatach cen energii. Dzisiaj zajmie się nią Senat. – Wszystko wskazuje, że poprawka zostanie przyjęta. Chciałbym potwierdzić, że ustawa przewiduje, że zostanie on wydłużony od 27 lipca 13 sierpnia. Jeżeli ktoś złożył oświadczenia po terminie, to będą one ważne. Jeżeli ktoś wrócił z wczasów, to może je złożyć – powiedział minister energii Krzysztof Tchórzewski na konferencji prasowej.

– Pojawiły się kontrowersje dotyczące klasyfikacji małych i średnich przedsiębiorstw będących w grupach zakupowych. Wspólnie z MPiT uznaliśmy, że będą one w tym obszarze traktowane osobno w zakresie, jaki przewiduje to umowa z dostawcą energii – powiedział minister energii.

Sejm znowelizował w środę ustawę o cenach energii elektrycznej. Termin składania wniosków o rekompensaty do sprzedawców energii oświadczeń został wydłużony do 13 sierpnia. Pierwotnie termin ten minął 24 lipca (sobota), praktycznie 26 lipca. Jak powiedział wczoraj z mównicy sejmowej minister Tchórzewski, do poniedziałku 26 lipca oświadczenia o rekompensaty złożyło ok. 50 procent uprawnionych. Chodzi o mikro i małe przedsiębiorstwa, szpitale, jednostki sektora finansów publicznych, do których zalicza się m.in. organy władzy publicznej, jednostki samorządu terytorialnego i ich związki, jednostki budżetowe, samorządowe zakłady budżetowe, agencje wykonawcze oraz uczelnie publiczne (w rozumieniu ustawy o finansach publicznych) oraz państwowe jednostki organizacyjne nieposiadające osobowości prawnej.

Odnosząc się do niedawno znowelizowanej ustawy o Odnawialnych Źródłach Energii, Tchórzewski powiedział, że rozwój OZE w Polsce jest możliwy m.in. dzięki notyfikowaniu przez Komisję Europejską tzw. rynku mocy. – Jesteśmy w sytuacji, kiedy ciągle zmienia się wolumen OZE w miksie energetycznym. Jednak dysponujemy systemem energetycznym na tyle zautomatyzowanym, że wycofanie się jednej energetyki i uzupełnianie jej przez inny rodzaj źródła wytwarzania jest dla nas niezauważalne. Przestały się opłacać remonty i budowa elektrowni konwencjonalnych. Im więcej OZE, tym mniej energii sprzedają elektrownie. Przy tym rozwoju OZE inwestycje w bloki konwencjonalne są niemożliwe bez wsparcia – podkreślił.

Tchórzewski uzupełnił ten wątek wypowiedzi o program Mój Prąd, czyli dotacje w wysokości do 5 tysięcy złotych ze strony państwa do budowy domowych mikroinstalacji OZE. – Program Mój Prąd jest z jednej strony dużą pomocą dla rozwoju OZE, a z drugiej strony moc zainstalowana będzie wynosić tyle, co duży blok konwencjonalny, czyli około 1 GW. To jest ważne z puntu widzenia rozbudowy całego systemu – powiedział.

Zapytany przez dziennikarzy kiedy program ten może realnie ruszyć, Tchórzewski odparł, że rząd i ministerstwa potrzebują około 4–5 tygodni na jego wdrożenie. – Zakładam, że od początku września będzie można korzystać z programu Mój Prąd – odparł minister energii.

Piotr Stępiński/Bartłomiej Sawicki/Michał Perzyński