Tesla chce stworzyć domowe elektrownie dla swoich samochodów

22 lipca 2016, 11:00 Alert
Kooperation star Tesla Heck ©ORLEN Deutschland GmbH

(Bloomberg/MK/BiznesAlert.pl)

Już od jakiegoś czasu prezes Tesla Motors i SpaceX zapowiadał publikację swojego wielkiego, przyszłościowego planu co trendu rozwojowego pierwszej z firm. W środę 21 lipca po kilkudniowym opóźnieniu Elon Musk ogłosił zapowiadany plan. Tesla zamierza rozszerzyć gamę swoich modeli o pickupy, samochody ciężarowe i autobusy.

 Tesla Motors od jakiegoś czasu traci na prestiżu. Związek ma z tym nie tylko śmiertelny w skutkach wypadek Modelu S podczas prób systemu autopilota, ale także m.in. niewywiązanie się z liczb wyprodukowanych pojazdów jakie zapowiadała firma, co stawia pod znakiem zapytania cel zapewnienia 500 tysięcy sztuk do 2018 roku.

„Master Plan”, jak Musk nazywa opublikowane zapowiedzi, przewiduje w przyszłości wprowadzenie do produkcji ww. pickupów, autobusów i samochodów ciężarowych, ponadto wyraźnie podkreślił, że nie zamierza rezygnować z projektu autopilota. To nie wszystko. Musk tłumaczy się również z rosnącej współpracy z SolarCity – firmy specjalizującej się w fotowoltaice. Jego plan zakłada, że w przyszłości Tesla będzie nie tylko zaopatrywała klientów w pojazdy o napędzie elektrycznym, ale także w kompleksowy domowy system energetyczny oparty o odnawialne źródła energii (głównie słoneczna), dzięki którym mogliby swobodnie ładować wyczerpane baterie pojazdów.

Musk to innowacyjny plan, ale budzi również wiele wątpliwości. Niektórzy analitycy mówią o niewydolności produkcyjnej, o ogromnej ilości inwestycji i pochłanianych przez nie niebotycznych sumach (np. 2,86mld dolarów na zadłużony SolarCity czy 4,5mld na fabrykę w Szanghaju).