Układ tymczasowy Gazpromu na Ukrainie da przewagę hubowi LNG w Polsce

17 grudnia 2019, 06:45 Alert
Pierwsza dostawa LNG do Polski w ramach długoterminowego kontraktu PGNIG z Cheniere Energy. Fot. BiznesAlert.pl
Pierwsza dostawa LNG do Polski w ramach długoterminowego kontraktu PGNIG z Cheniere Energy fot. Bartłomiej Sawicki/BiznesAlert.pl

Źródła Kommiersanta potwierdzają doniesienia BiznesAlert.pl. Nie ma porozumienia o dostawach gazu przez Ukrainę, ale jest ono coraz bliżej. Układ tymczasowy w tej sprawie będzie premiował dostawy LNG z USA przez Polskę.

Gazeta ustaliła, że nowa umowa przesyłowa Gazprom-Naftogaz może nie być długoterminowa, ale opiewać na 3-5 lat. Takie rozwiązanie nie pozwoli Rosjanom wykorzystywać infrastruktury ukraińskiej do rozwoju dostaw do Unii Europejskiej, a Ukraińcom nie da zabezpieczenia przyciągającego inwestycje w system przesyłowy.

Kommiersant przekonuje także, że umowa przesyłowa dotycząca gazociągów na Ukrainie będzie droga, bo Naftogaz oczekuje wysokich taryf, jednak Gazprom może się tymczasowo zgodzić na taką ofertę, by zyskać czas na ukończenie gazociągu Nord Stream 2 pozwalającego ominąć terytorium ukraińskie przy dostawach do Unii Europejskiej.

Rosyjska gazeta sugeruje, że kontrakt tego rodzaju pozwoli stronom jedynie złapać oddech przed ostatecznym rozstrzygnięciem odnośnie do przyszłości dostaw gazu przez Ukrainę. – Gazprom nie będzie mógł zwiększyć dostaw gazu do Europy przez co w tę niszę wejdzie gaz skroplony, być może częściowo także rosyjski – pisze Jurij Barsukow z Kommiersanta. – Jednakże USA, potencjalnie największy producent LNG, oraz Polska jako możliwy hub gazowy w Europie Środkowo-Wschodniej, będą głównymi beneficjentami tego scenariusza – kończy.

17 grudnia w Świnoujściu odbędą się kolejne rozmowy na temat wykorzystania LNG docierającego do Polski, m.in. z USA, na potrzeby krajów Partnerstwa Wschodniego, w tym Ukrainy. Polacy chcieliby pośredniczyć w dostawach gazu skroplonego do regionu. Dociera on już nad Dniepr.

Kommiersant/Wojciech Jakóbik

Perry: Dobry biznes Polski i Ukrainy da korzyści polityczne (ROZMOWA)