Ukraina gromadzi zapasy gazu przed zimą i może sprowadzić go z Polski

21 lipca 2016, 16:00 Alert
Gaz zawór

(Ukrtransgaz/PRIME/Wojciech Jakóbik)

Rzecznik prasowy Ukrtransgazu Maksym Bielawski poinformował, że jego spółka, która jest odpowiedzialna za zarządzanie gazociągami przesyłowymi na Ukrainie, zwiększyła dzienny import gazu przez Słowację o 41 procent do 18 mln m3 dziennie (potencjalnie 6 mld m3 rocznie). Ukraina powróciła także do importu gazu przez Polskę (1,9 mln m3) i Węgry.

Dostawy świadczone z wykorzystaniem gazociągów tych krajów są oparte na kontraktach długoterminowych z firmami niemieckimi i francuskimi oraz zakupach na spocie. W 2015 roku Ukraińcy zakupili w Unii Europejskiej 10,3 mld m3 dzięki rewersowym połączeniom z wyżej wymienionymi krajami. W Rosji zakupili 6,1 mld m3, a od listopada zeszłego roku zrezygnowali z importu z tego kierunku w ogóle.

Wobec zbliżającego się sezonu grzewczego Ukraina gromadzi zapasy, aby ustabilizować przesył surowca do Europy zimą, kiedy potrzebne jest odpowiednie ciśnienie w gazociągach. Ze względu na to zasygnalizowała, że jest gotowa do ponownych rozmów trójstronnych z udziałem Komisji Europejskiej, Naftogazu i Gazpromu, na temat powrotu do importu rosyjskiego surowca.

Porozumienia w tym formacie z lat 2014-15 i 2015-16 pozwoliły uniknąć problemów w dostawach rosyjskiego gazu na Ukrainę i do Unii Europejskiej. Dzięki arbitrażowi Brukseli, Kijów zdołał uzyskać od Moskwy elastyczne warunki zakupu surowca. Naftogaz liczy na podobny efekt w tym roku.

Możliwe, że Ukraińcy kupią gaz z Polski. W przetargu rozpisanym przez Naftogaz dzięki pożyczce Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju wzięła udział polska spółka PGNiG.