Ukraina nie rozbuduje Elektrowni Chmielnicki, ponieważ Polska nie potrzebuje energii z jej atomu

26 listopada 2019, 13:45 Atom
Elektrownia atomowa Chmielnicki
Elektrownia atomowa Chmielnicki

Projekt budowy bloków nr 4 i 5 Elektrowni Jądrowej Chmielnicki w ramach projektu Mostu Energetycznego Ukraina-Unia Europejska nie jest realizowany ze względu na brak zapotrzebowania na energię z atomu wśród europejskich odbiorców, w tym z Polski – stwierdził Ołeksij Orzeł, ukraiński minister energetyki i ochrony środowiska.

– Problem polega na tym, że nie możemy potwierdzić tego projektu na poziomie odbiorców energii w Europie. Gdy pytałem premiera Polski, czy jego kraj potrzebuje tej energii stwierdził, że ma on inny wybór. Oni poszli w zieloną energetykę. Im ta energia nie jest potrzebna – powiedział.

W połowie sierpnia operator ukraińskich sieci elektroenergetycznych Ukrenergo stwierdził, że rozbudowa obszaru Wyspy Bursztyńskiej poprzez realizację projektu mostu energetycznego Ukraina-Unia Europejska jest nieuzasadniona.

Zaznaczył, że decyzje dotyczące rozwoju i finansowania różnych źródeł wytwórczych, ich udziały w miksie energetycznym ogółem będą nadal analizowane.

Zgodnie z projektem strategii energetycznej, Polska chce uruchomić pierwszą elektrownię jądrową o mocy 1-1,5 GW w 2033 roku. W perspektywie 2043 roku łączna moc zainstalowana w atomie ma wynosić 6-9 GW.

Most energetyczny Ukraina-Unia Europejska

W lipcu 2015 roku ukraiński rząd podjął decyzję o realizacji pilotażowego mostu energetycznego Ukraina-Unia Europejska. Zakłada on możliwość przesyłu energii z bloku nr 2 Elektrowni Chmielnicki do systemu energetycznego Unii Europejskiej. Pozyskane środki ze sprzedaży energii mają zostać przeznaczone na sfinansowanie budowy bloków nr 3 i 4. Konsorcjum Westinghouse Electric Sweden AB, Polenergia International S.àr.l i EDF Trading Limited poinformowały, iż zamierzają wziąć udział w budowie mostu energetycznego Ukraina-Unia Europejska.

Interfax/Piotr Stępiński